• Ta jedna, najważniejsza rzecz, którą musimy dać naszym dzieciom.

    Wychowanie dzieci jest potwornie trudne. Szczególnie w czasach, gdy nie wystarczy zapewniać im bezpiecznego domu, dobrej edukacji i zabawy, jak kiedyś. Dziś z każdej strony rodziców atakuje nieznośnie, na potęgę i do czwartego pokolenia analizowanie każdego ruchu, każdego słowa i rozliczanie z każdej minuty, którą mogliśmy przecież poświęcić dziecku. Dodatkowe zajęcia, wypasione kursy, gadżety, stymulowanie rozwoju od pierwszych dni życia, stały się chlebem powszednim. Prześcigamy się w wymyślaniu coraz to nowych bodźców, bardzo często zapominając o czymś, co jest dużo ważniejsze…

  • Tak trzeba żyć.

    Tak trzeba żyć. Śmiać się głośno, żeby tym śmiechem głowy odwracać i obcych nawet zarażać. Płakać, kiedy trzeba, nawet nad pierwszym złotym jesiennym listkiem i reklamą papieru toaletowego. Kochać namiętnie, choćby jeden raz w życiu. Nosić koronkową bieliznę nawet do sprzątania kibla. Śmiać się tak często, żeby sobie na twarzy bruzdy porobić, głębokie na tyle, żeby żaden botoks nie dał im rady. Mieć w szafie kieckę na wypadek, gdyby zaprosili na bal. Umieć się zapomnieć, nie tylko na chwilę. Do końca życia móc się oblać rumieńcem. W kuchni…

  • 10 filmów, które warto obejrzeć.

    Zima długa, jeśli lekko Ci się nudzi, polecam 10 filmów, które warto obejrzeć. Od lat emocjonuje mnie ceremonia rozdania Oskarów. Odkąd pamiętam, luty upływa mi w kinie. Staram się obejrzeć wszystkie filmy, które w danym roku zostały nominowane w kategorii „najlepszy obraz”. Tuż przed wielkim finałem typuję swoich zwycięzców w 5-6 najważniejszych kategoriach. Aktorzy pierwszo i drugo planowi, reżyser i film. Na rzecz filmu często porzucam książki, wyjście do kina stało się dla mnie rytuałem wychodzenia z domu i uwalniania…

  • Zupełnie nie jak przystało na nowoczesne matki, odrabiam z dziećmi zadania domowe. Ups.

    Bawią mnie deklaracje matek, które głośno postulują, że nie odrabiają z dzieckiem prac domowych, bo to przecież nie ich praca, a one same już do szkoły chodziły. Chwalenie się, że nie wiem, jak nazywa się nauczycielka mojego dziecka, ani co ono aktualnie w szkole robi, nie jest w moim stylu. Takie podejście według mnie wcale nie uczy odpowiedzialności, a jest jedynie formą dziwnie pojmowanego lenistwa, braku uwagi i cholera jeszcze wie, czego. Odrabianie z dzieckiem zadań nie jest oznaką nadopiekuńczości rodzica, a raczej jego zorientowania na dziecko…

  • Dzieci wychowywane przez ekran.

    Poczekalnia u lekarza. Dwulatek nieruchomo wgapiony w ekran, od 40 minut ogląda dwóch nastolatków, którzy rozpakowują jajka niespodzianki.  Restauracja. Rodzice, wraz ze znajomymi, pogrążeni w wesołej rozmowie. Obok trójka dzieci, w różnym wieku, przyklejona do agresywnej kreskówki, puszczonej na tablecie. Samochód. Na tylnym siedzeniu dziesięciolatek i ośmiolatka, pogrążeni w świecie gier. Z słuchawkami na uszach, żeby za bardzo nie przeszkadzać. Zakupy. W koszyku, oprócz chleba i mleka, roczne dziecko z telefonem w ręce. Dom. Cała rodzina je kolację przed telewizorem. Telefon. Obok poczty, prognozy i wiadomości, trzydzieści aplikacji z grami…

  • Kieszonkowe dla dziecka – kiedy i ile?

    Temat kieszonkowego powraca w wielu rozmowach i wiadomościach, które otrzymuję. Tak więc w końcu poruszam ten temat. Kieszonkowe dla dziecka – kiedy i ile? Jestem absolutnie za dawaniem dzieciom kieszonkowego, a tym samym uczenia od najmłodszych lat gospodarowania pieniędzmi. Kieszonkowe uczy dzieci wartości pieniądza. Tego, że droższe rzeczy wymagają cierpliwości i oszczędzania, tego, że przyjemności kosztują, nie każde zakupy kończą się kupieniem czegoś dla siebie, a rzeczy mają swoją cenę, jeśli więc je zniszczymy/zgubimy – utracimy je, a chcąc je ponownie zdobyć, będziemy…

  • Cierpię na nieuleczalną chorobę. Nazywa się rodzicielstwo.

    Mój umysł zamienił się w sieczkę. W jajko na miękko. W zawartość pieluszki niemowlaka. W pizzę ze wszystkimi składnikami. Nie mam nic do powiedzenia, bo jak tylko otwieram buzię, z moich ust wydobywa się bleee. Tak, wiem, że dzieciom trzeba tłumaczyć. Milion razy. A jak milion nie pomoże, to i milion pierwszy. Tak, wiem, że dzieci trzeba wychowywać, a nie tylko chować. Tak, wiem, że dzieci mają być przede wszystkim grzeczne. I ciche. W myślach, aby czasem nie przeszkadzać dorosłym, powinny zajmować się liczeniem baranów, żeby potem móc jeszcze szybciej zasnąć. Samemu…

  • Mój mąż robi to dobrze. Naprawdę dobrze.

    Bycie rodzicem nie jest zadaniem łatwym. Bycie matką jest bodaj najtrudniejszą rzeczą, jaką każdej z nas przyjdzie przeżyć. I fajnie jest mieć przy sobie faceta, który jest nie tylko wspaniałym ojcem ale i partnerem. I wie. Po prostu wie co robić. Mój mąż robi to dobrze. A Twój? Oprócz wszystkich tych chwil, kiedy zachwycamy się małymi stópkami, łykamy łzy wzruszenia i pękamy z dumy, w życiu z dziećmi są momenty testujące naszą cierpliwość, odzierające ze złudzeń i powodujące chęć wysyłki w kosmos. Siebie lub potomka, byle tylko nie jednocześnie….

  • Kto okrada Polskę?

    Czuję, że jestem na tropie grubej afery. Afery, która w końcu wyjaśni kto okrada Polskę!  Przez rok mieszkania za granicą człowiek sobie zapomina o niewygodnych szczegółach życia w ukochanej ojczyźnie, czy też w ogóle w innym kraju. Bo to tak jest, że się po prostu wypiera te pierdoły ze świadomości, pamiętając raczej to, co przyjemne i sercu bliskie. I potem człowiek mocno stęskniony wraca do kraju, a tu zonk. Nie będę pisała o polityce, ani o pracowaniu za karę, uwielbieniu do kolejek, ani nawet o skarpetkach do sandałów, białych kozaczkach i turbo solarze. Nie. Mam ochotę w bardzo…

  • Dramat pod Nanga Parbat. Wtyczka wyłączająca Internet znowu nie zadziałała.

    Chciałabym czasami, aby była wtyczka, która w wielu domach wyłączyłaby Internet. Coś w rodzaju filtra, który wykrywałby wszelką głupotę, szczególnie w tych najtrudniejszych chwilach, kiedy ważą się losy człowieka. Chciałabym, aby w takim momencie kanapowi specjaliści od wspinaczki górskiej, od wychowywania nieswoich dzieci, od życia pod cudzym dachem, od uczuć drugiego człowieka, mogli się zwyczajnie odpierdolić i nie mieć możliwości podzielenia się ze światem swoją opinią. Nie kumam. Nie kumam pasji zdobywania ośmiotysięczników. Nie rozumiem, mój wąski światopogląd tego nie ogarnia, choć w bardzo bliskiej…