• Świat się nie zawali.

    Kontroluję – za bardzo – wszystko. Siebie, swoje zdrowie, wygląd, rozwój, rodzinę, otoczenie, dom, pracę, życie codzienne, listę rzeczy do zrobienia. Zawsze mi się jednak wydawało, że jest to cecha ludzi ogarniętych i zorganizowanych, dopóki nie zdałam sobie sprawy z tego, że kontrola powoli pozbawia mnie… siebie. Jestem cały czas na pełnych obrotach, nie odpoczywam, jestem napięta jak struna, nawet na wakacjach animuję i dbam, nawet w Afryce, trzy tysiące kilometrów od domu, czuwam. Przecież tak powinna się zachowywać dorosła, odpowiedzialna…

  • Dlaczego tak ciężko jest nam się zamknąć?

    Znasz na pewno z własnego podwórka taki scenariusz – tę jedną młodszą koleżankę, gwoli rymu damy jej na imię Grażynka, która ciągle popełnia błędy, które sama popełnilaś wiele lat temu? No ale nic nie mówisz, bo życzysz jej dobrze, a sama nienawidzisz dobrych rad, poza tym wiesz dobrze, że przyszłości nie da się do końca przewidzieć i choć Ty jej błędy widzisz gołym wzrokiem, to finalnie – kto wie jak się życie potoczy? Może ten ciul z którym się spotyka akurat okaże się…

  • Rodzic czy treser? 15 znaków ostrzegawczych.

    Rodzic czy treser? 15 znaków ostrzegawczych. Pisałam już o rodzicach, którzy olewają swoje dzieci, jak i o tych, którzy pozwalają na zbyt wiele. Co jeśli w domu jesteś tym złym policjantem i masz wrażenie, że oprócz zasad, nakazów, zakazów i strofowania, nic więcej z Twoich ust nie płynie? Jeśli za bardzo się zagalopowałaś (piszę do pań, bo widzę, że to my, babeczki, mamy najczęściej takie zapędy), ten tekst jest dla Ciebie. Jest bardzo cienka granica pomiędzy wychowaniem fajnych dzieci, a byciem treserem. Rodzic czy treser? Jeśli jest za dużo…

  • Jako rodzic trudnego dziecka zwykle obwininiam się za to, jakie ono jest.

    Jako rodzic trudnego dziecka zwykle obwininiam się za to, jakie ono jest. Ale czy słusznie? Czy można powiedzieć, że zawsze to rodzice kształtują charakter? W moim przypadku bynajmniej tak nie jest. Mało tego, znam na przykład wiele ponadprzeciętnie inteligentnych, sumiennych i zaradnych osób, których rodzice natomiast są, delikatnie mówiąc, dość patologicznymi ludźmi. Czy wszystkim mordercom matki śpiewały do kołyski „przyjdzie zły pan zaciupie cię siekierą tralala”? Taki Jay Z, obecnie najbogatszy afroamerykanin, był w młodości handlarzem narkotyków. Odbił się od dna…

  • Nowa metoda wychowawcza: możesz.

    Bardzo modna jest ostatnio ekologia. Jajka z wolnego wybiegu, jeśli mięso, to tylko ze sprawdzonej hodowli, siatki na zakupy z bawełny, zero jednorazowych kubków do kawy, lepszy szklany, słomka stała się symbolem ignoranta, któremu nie zależy na przyszłości planety. Wiemy już też, że fajnie jest wyłączyć od czasu do czasu podglądanie w telewizji życia innych, często głupszych od nas, osób, odłożyć telefon i popatrzeć w zamian w niebo. Przy zmierzchu wszelkich wartości, modny staje się powrót do natury, do tego, co proste, nieskomplikowane i dzieje się jakby…

  • Kto zrozumie dziecko?

    Kto zrozumie dziecko? Ja nie rozumiem, a to już sześć lat wnikliwych obserwacji! Moje dziecko co drugi dzień nie chce iść do szkoły na piechotę. A jeśli już chce, to nie chce nieść plecaka. Jak chce iść na piechotę i nie ma problemu z plecakiem, nie założy swetra, choć jest 10 stopni, wicher 100km/h i lekko kropi deszcz. Ale kiedy tylko wyjdzie przed dom i zobaczy koleżankę w swetrze, z plecakiem na piechotę maszerującą do szkoły – moje dziecko z wyrzutem pyta, dlaczego nie dałam mu czapki, plecak zarzuca jak piórko na plecy i biegnie galopem do szkoły. Spoko!…

  • Mieć taką pewność, o którą wszystkim nam chodzi.

    Jestem matką i chcę, czasami, w środku nocy, już mieć taką pewność, o którą wszystkim nam chodzi. Byłam ostatnio na czterdziestce prawdopodobnie najserdeczniejszego człowieka, jakiego znam. Takiego kolegi, który wcale nie był grzecznym chłopcem, który miał okres w życiu, kiedy uważano go za „złe towarzystwo”, kiedy bali się go rodzice jego kumpli, a oni sami mówili, że ostro przeginał. Miał w życiu i problemy zdrowotne i kilka kryzysów, w tym chyba największy – próbował odnaleźć nigdy niepoznanych biologicznych rodziców, niestety nie chcieli mieć…

  • Smutna prawda o naszych dzieciach.

    Bycie rodzicem jest cholernie trudne. Możliwe, że w naszych czasach trudniejsze nawet niż kiedyś. Co prawda mamy jednorazowe pieluchy, słoiczki i bujaczki, o których nasi dziadkowie i rodzice mogli co najwyżej pomarzyć, ale mamy też bardzo wiele utrudnień. To one powodują, że smutna prawda o naszych dzieciach staje się codziennością w wielu domach. Presja, aby być na każdym polu najlepszym, spełniać się zawodowo, zapewniając rodzinie już nie tylko byt, a byt na określonym poziomie, rozwijać pasje, podróżować, dbać o dom, dietę, figurę i poziom intelektualny,…

  • Dlaczego dziecko przy matce zachowuje się najgorzej?

    Ten temat jak bumerang powraca w Waszych wiadomościach i komentarzach, nie ma dnia, żebym nie czytała prośby o pomoc i zrozumienie. Jest to też jedna z zagadek macierzyństwa, z którą matkom ciężko jest się pogodzić. Dlaczego dziecko przy matce zachowuje się najgorzej? Każda matka przeżyła sytuację, w której zostawia swoje dziecko z kimś innym. Wraca do pochwał, achów i ochów, jaki to ono grzeczne, samodzielne, uśmiechnięte. Wraca do dziecka, które na sam odgłos przekręcanego przez matkę klucza (naukowcy udowodnili ponoć, że dziecko tak reaguje już na sam zapach…