• …I będę dla siebie lepsza w nowym roku.

    Bywają takie dni, kiedy moje dzieci nie są grzeczne, ciągle wymyślają psikusy i rzadko mnie słuchają. Nie robią tego, czego sobie życzę, wręcz żeby zrobiły, proszę je o coś odwrotnego. Nie działa nic. Oprócz tego, jak bardzo działa mi to na nerwy. Żadne z moich dzieci nie jest spokojne, ani nieśmiałe. Nie zdarzały im się nigdy czterogodzinne drzemki, nie usypiają od razu po bajce i wyłączeniu światła, często nie przesypiają całej nocy. Dominują każdą grupę, w której się znajdą. Nie są cicho, nie siedzą spokojnie, nie zajmują się same sobą, nie można zostawić ich…

  • Sylwester z dziećmi.

    Dobra zabawa sylwestrowa z dziećmi? Dobre sobie! Na pewno sobie teraz myślicie, że już całkiem upadłam na głowę! Sylwester z dziećmi większości rodziców kojarzy się z czymś nieprzyjemnym, w końcu cały świat baluje, pięknie się ubiera, tańczy i hula, a my w domu z dziećmi, w najlepszym wypadku oglądamy trzydziesty ósmy raz serwowany nam na tą okazję hit, od czasu do czasu zerkając okiem na imprezy organizowane w różnych miastach naszego kraju. Nuda, jak co roku. Oby tylko szybko minęło, przeczekać i zapomnieć. A przecież można inaczej! Sylwester…

  • Wesołych Świąt!

    Dzieci są bardzo mądre. Dlaczego tak mało się od nich uczymy? Dlaczego tak rzadko pozwalamy sobie na bycie dzieckiem? A ja chcę dzisiaj to dziecko w Tobie uścisnąć. Kiedy tylko możesz… Zrób coś zupełnie bezinteresownie. Pośmiej się ze słowa „siusiak”. Kup sobie torebkę cukierków i zjedz je ze smakiem. Powiedz coś od serca, bez dbałości o konwenanse. Złap kogoś w pół i uściśnij bez ostrzeżenia. Powiedz komplement. Sobie. Zachwyć się czymś naprawdę. Zrób komuś niespodziankę. Wyłącz komputer i rozejrzyj się naokoło. Odwiedź nowe miejsce, w którym wszystko dotkniesz….

  • Kilka słów.

    Czwartek, 6.45, otwieram oczy na głośne „Mamusiu, gdzie jest Tatuś?”. Nie jest źle, w naszym łóżku jest tylko Dominik, ale i tak budzę się połamana i nieprzytomna. Znowu poszłam spać o 2, na pewno dzisiaj kładę się wcześniej! Postanowione! Domi w nastroju bojowym, skacze po mnie, zaczepia i broi. Na głośne śmiechy do sypialni wpadają po kolei dziewczynki. Zaczynają się przepychanki – ja chcę być w środku! Nie! Ja! Mamooooo! Wstajemy, idziemy się ubrać. Ignoruję kłótnie, tam gdzie można, pozwalam na wybór. Przytulam się…

  • Ojciec, model 2000, to prawdziwy bohater.

    Nie zazdroszczę współczesnym Ojcom. O ile matka w obojętnie wybranym momencie może stanąć i po prostu zapłakać nad swoim losem Matki Polki, mężczyzna musi być twardy. Ojciec, model 2000, to prawdziwy bohater. Ale jemu też jest ciężko. Łezkę uroni w ukryciu, bo mu nie wypada. A przecież tak samo jak matka, ma podobne dylematy. Ciągły brak czasu, nagromadzenie emocji, chęć wypełnienia tej życiowej roli najlepiej, jak tylko potrafi. Wkurzają mnie gadki o instynkcie macierzyńskim. Wątpię, aby miał on cokolwiek wspólnego ze zmaganiami z kolkami, usypianiem, dylematami szczepiennymi,…

  • Olejowanie włosów.

    Olejowaniem włosów zaraziły mnie blogerki. Olejowanie rewelacyjnie wpływa na włosy, poprawiając ich kondycję i wygląd. Niestety nie wiedziałam za bardzo jak się za to olejowanie zabrać. Mam mega kiepskie włosy, w dodatku ciągle coś zmieniam, co totalnie im nie służy. Podpowiem Wam dzisiaj kilka podstaw, resztę, jeśli Was to zainteresuje, doczytajcie sobie na specjalistycznych stronach. Po pierwsze – jaki olej wybrać? Olej należy dobrać w zależności od porowatości włosów, kondycji skóry głowy i naszych potrzeb. Wybieraj oleje nierafinowane i tłoczone na zimno. Istnieją…

  • Jest jak jest.

    Dostałam ostatnio kilka wiadomości w stylu – „Cieszę, się, że jest Twój blog, że piszesz jak jest. Dlaczego nikt nie mówi prawdy”? Ano dlatego, że nikt nie chce jej czytać. A przecież w prowadzeniu popularnego bloga chodzi o lajki. A ja piszę jak jest, bo nie chodzi mi tylko o lajki. Jest jak jest, bywa, że niezbyt kolorowo. Bywa, że mam w domu burdel na kółkach, a jedynym wolnym kawałkiem podłogi jest biały podkład, na którym właśnie zrobiłam zdjęcia. Moje dzieci mogą się bawić gdzie chcą, a zabawki w naszym domu są do zabawy,…

  • Wyścig matek.

    Jest jedna rzecz, która męczy mnie w byciu mamą najbardziej. I bynajmniej nie jest ona bezpośrednio związana z dziećmi. To inne matki. Patrzą, oceniają, szpile wbijają, za plecami krytykują. Wyścig matek na najlepszą rodzicielkę trwa w każdym środowisku, w każdym miejscu na ziemi. Jakby bycie mamą nie było wystarczająco skomplikowanym zadaniem, musimy dodatkowo zmierzyć się z opiniami na temat wychowania naszego dziecka, które są odmienne od naszych. A wiesz co ja myślę? Nieważne, czy zaszłaś w ciążę naturalnie, czy musiałaś poddać się in-vitro, albo nawet długiemu procesowi adopcji….

  • Za wcześnie odchodzić, Mamo.

    Nigdy nie lubiłam niedzieli, czas inaczej płynie, zmusza do sentymentów, do niepotrzebnej ciszy. W taką piękną, jesienną niedzielę, 5 października 2014 roku, odeszła Ania Przybylska. Była ode mnie tylko rok starsza, osierociła trójkę dzieci, z których najmłodszy Jaś miał 3 latka, dokładnie tyle, ile wtedy moje dzieci. Była przepiękną kobietą, miała ogromne poczucie humoru, dystans do siebie, najważniejsza była dla niej zawsze rodzina. Podziwiałam ją za słowa, które mówiła o swoich dzieciach, o miłości swojego życia – niemężu, wydawała…

  • Prezent idealny.

    Chcę Was dzisiaj namówić na małą podróż sentymentalną i zainspirować do fajnego pomysłu na prezent idealny. Zbliżają się Święta. Wiem, że uważacie, że oszalałam, żeby w październiku myśleć o Świętach, ale tak już mam. Kiedy nadchodzą chłodniejsze dni, powoli zaczynam rozmyślać o zimie, a co za tym idzie, o Świętach. W czasach, kiedy nie byłam jeszcze mamą, od października rozpoczynałam wielkie kupowanie prezentów. Nie szukałam na siłę, po prostu powoli się rozglądałam, przez to prezenty były zawsze przemyślane. Nie cierpiał też tak mój budżet, mogłam w październiku, listopadzie i grudniu odłożyć  potrzebną kwotę. W zeszłym…