• Czym najbardziej zaskakuje macierzyństwo?

    Czym najbardziej zaskakuje macierzyństwo? Niby ma się jakieś mgliste pojęcie jak to będzie być matką. W końcu nie żyjesz na pustyni, więc widujesz matki z dziećmi, masz dzieci w rodzinie, koleżanki, znajomych, może nawet byłaś kiedyś nianią dla swojego młodszego rodzeństwa lub dzieci sąsiadów. To wszystko jednak nie przygotuje Cię do bycia matką. To trzeba samemu przeżyć.

  • Co zrobić, żeby dzieci nas słuchały?

    Co zrobić, żeby dzieci nas słuchały, to podstawowe pytanie każdego niemal rodzica. Rodzica, który jest wykończony ciągłym powtarzaniem w kółko tych samych komunikatów, buntami na środku sklepu, wrzaskiem dzieciaka i swoim krzykiem, od którego boli głowa. Jest jednak na to metoda.  Metoda, którą opiszę, opiera się na założeniu, że dzieci, oprócz zaspokajania podstawowych potrzeb i miłości rodziców, potrzebują uwagi i władzy. Jakkolwiek by to nie brzmiało, rzucanie się kilkulatka na podłogę w supermarkecie jest, oprócz chęci zwrócenia na siebie uwagi, próbą sił i pokazania kto tu rządzi. Oczywiście…

  • Odwalcie się od mojego dziecka.

    Dziecko to przepustka dla obcych osób do… właściwie do wszystkiego. I to dlatego matki mają ochotę od pierwszego pozytywnego testu ciążowego, napisać sobie na czole: odwalcie się od mojego dziecka. To się zaczyna jeszcze przed ciążą. Planowanie rodziny to ulubiony sport narodowy dorosłych, choć największe sukcesy odnoszą na tym polu kobiety. To one najlepiej słyszą głośne tykanie Twojego zegara biologicznego i doskonale znają wyniki najnowszych badań, według których dziecko należy koniecznie urodzić w przedziale między 24, a 28. Tuż po studiach, ale jeszcze przed trzydziestką. Koniecznie….

  • Nie obchodzi mnie to zupełnie, co robisz ze swoim dzieckiem. To Twoje dziecko.

    Od dawna mi się zbierało na taki post i w końcu się udało go napisać. Nie obchodzi mnie to zupełnie, co robisz ze swoim dzieckiem. W ogóle mnie to nie interesuje. Już wyjaśniam. Pisząc popularny, dostępny bez ograniczeń blog, narażam się na krytykę i opinie właściwie każdego, kto przeczyta mój post. Ta krytyka kiedyś mnie dotykała, potem śmieszyła, a z czasem zaczęła być mi zupełnie obojętna. Najwięcej krytycznych komentarzy jest zawsze pod wpisami, w których sugeruję rozwiązanie, które sprawdziło się przy moich trojaczkach. Piszę z własnego, często bolesnego doświadczenia. Choć wiadomo,…

  • Nie chce mi się stale gadać o dzieciach!

    Odkąd zaszłam w ciążę mam jeden problem. Nie chce mi się stale gadać o dzieciach! Mam wrażenie, że wszyscy oczekują od matek, że będą zmęczone, zaniedbane, zakochane w dzieciach po uszy i nic oprócz domowych sposobów na kolkę, wyliczania, ile to już lat się nie wyspały, ojojania nad swoimi macierzyńskimi osiągnięciami i gorzkie żale, ich nie interesuje. A ja mówię nie. Nie chce mi się stale gadać o dzieciach! Dzieci całkowicie opanowały moją życiową przestrzeń przez pierwsze lata swojego życia. Możliwe, że rzeczywiście byłam wtedy niewyspaną dzikuską oderwaną…

  • Pułapka poranka, czyli jak nie zwariować z samego rana. Poradnik dla rodziców.

    Pułapka poranka w którą znowu wpadasz i zaczynasz dzień na wkurwie? Jutro wstanę wcześniej, napiję się kawy, porządnie się rozciągnę, przygotuję plan dnia, wstawię pranie, zrobię kanapki do szkoły i pracy, wezmę prysznic, wskoczę w ciuchy i w doskonałym humorze obudzę resztę domowników. Myślisz tak czasami? I nic z tego myślenia nie wynika, bo znowu wstajesz za późno, z wrzaskiem i w oparze kłótni, zdenerwowania i frustracji docierasz do placówki, a kiedy jej drzwi pochłoną Twoje dziecko, wzdychasz ciężko, myśląc, że pomimo 8 rano to był bardzo długi…

  • Najważniejsze zadanie każdego rodzica.

    Musisz dyscyplinować, uczyć reguł i pokazywać, że życie nie jest usłane różami, są zasady i obowiązki. Oczywiście. Ja się z tym zgadzam i pierwsza się podpisuję. To według mnie drugie najważniejsze zadanie każdego rodzica. Drugie? Czemu dopiero drugie, ktoś spyta? Drugie, bo pierwsze to kochać. Kochać bezinteresownie. A jak kochać, to pokazywać to dziecku na każdym kroku! Jestem zdruzgotana, kiedy ktoś przewraca oczami, jak całuję, przytulam, podnoszę, sto razy mówię, że kocham moje dziecko. Bo niektórym się wydaje, że tylko twardy chów, że trzeba zawsze pokazywać…

  • Sukcesy matek.

    Codziennie wymienia się sukcesy matek, które odniosły na polu wychowania dziecka. Ciągle mówi o tym, co matki muszą robić, żeby być jeszcze lepszymi rodzicielkami. Spać mniej, być bardziej zen, eko i pro, tyłek częściej spinać i wspinać się codziennie na wyżyny perfekcji. A przecież matki codziennie odnoszą sukcesy i bynajmniej nie są one związane z ekologią, perfekcjonizmem ani nawet byciem fit, a zwyczajną umiejętnością przeżycia. Sukcesy matek 1. Na pierwszym miejscu subiektywnej listy sukcesów matek jest asertywność. Na ten sukces…

  • Mama mi nie mówiła!

    Im jestem starsza, tym więcej w życiu mnie zaskakuje i tym częściej sobie myślę, że czemu mnie nikt nie uprzedził, że to tak będzie? Czemu mama mi nie mówiła? Mama mi nie mówiła, że za mąż trzeba wyjść za kogoś, kto będzie mnie kochał taką, jaką jestem. Bo mamy zawsze mówią, że trzeba wyjść za mąż dobrze, żeby pracę miał, dzieci lubił, z dobrej rodziny był i inne bzdety. Jeszcze jak byłam mała, to się mówiło, żeby przystojny, wysoki, dobry, majętny. No i niech będzie i taki. Ale z perspektywy, oprócz zaradności życiowej i potwierdzonego…