• Niegrzeczne dziecko, czyli jakie?

    Cały czas zastanawia mnie ometkowanie dzieci kategorią „niegrzeczne”. Nadal nie wiem co oznacza ten termin. Niegrzeczne dziecko, czyli jakie? Czy takie, które nie zachowuje się tak, jak chcą tego dorośli? I czy aby na pewno Ci wszyscy dorośli są aż takim wzorem postępowania, aby wyznaczać dzieciom drogę? Żyjemy w trudnych czasach zmierzchu autorytetów i tradycyjnych ról. Jako rodzice wiemy już, że idee, w które wierzyło poprzednie pokolenie „Co wolno Wojewodzie, to nie Tobie smrodzie”, „Dzieci i ryby głosu nie mają” i tym podobne, są błędne….

  • Jest jak jest.

    Dostałam ostatnio kilka wiadomości w stylu – „Cieszę, się, że jest Twój blog, że piszesz jak jest. Dlaczego nikt nie mówi prawdy”? Ano dlatego, że nikt nie chce jej czytać. A przecież w prowadzeniu popularnego bloga chodzi o lajki. A ja piszę jak jest, bo nie chodzi mi tylko o lajki. Jest jak jest, bywa, że niezbyt kolorowo. Bywa, że mam w domu burdel na kółkach, a jedynym wolnym kawałkiem podłogi jest biały podkład, na którym właśnie zrobiłam zdjęcia. Moje dzieci mogą się bawić gdzie chcą, a zabawki w naszym domu są do zabawy,…

  • Otyłość dzieci to wina rodziców.

    Otyłość dzieci to problem na skalę światową. W Polsce przybiera już ramy realnego zagrożenia przyszłości naszych dzieci. Nie tylko ja wiem, że problem zaczyna się w domu, a jego winą obarczeni są rodzice. Moje dzieci jechały w tym tygodniu na wycieczkę. Dostaliśmy informację, że należy dziecku dać małą przekąskę i wodę do picia, na czas po śniadaniu, a przed obiadem. Jedna mama pomyliła sobie termin i zapakowała plecak dzień wcześniej. Kiedy ubieraliśmy buty wychodząc z przedszkola, mała Dżessika (imię zmyślam, żeby nie było) otwarła plecak. Widok, który ukazał się moim…

  • Koktajle. Szybkie i zdrowe śniadanie.

    Zakochałam się w koktajlach. Wszyscy o nich teraz mówią, pokazują pyszne zdjęcia, w sklepach pojawiły się dziwnie wyglądające i brzmiące nowości. Powiem szczerze – nie wiedziałam za bardzo jak się za to zabrać. A teraz nie wyobrażam sobie bez nich życia! Zainspirowała mnie koleżanka, u której zatrzymałam się w drodze nad morze. Podała mi pewnego poranka zielony, podejrzanie wyglądający napój. Trochę się opierałam, ale jak tylko spróbowałam, a potem usłyszałam co w nim jest – od razu się zakochałam. Koktajl to dla mnie kwintesencja stylu życia, który lubię – zdrowo, ale pysznie i szybko….

  • Wyścig matek.

    Jest jedna rzecz, która męczy mnie w byciu mamą najbardziej. I bynajmniej nie jest ona bezpośrednio związana z dziećmi. To inne matki. Patrzą, oceniają, szpile wbijają, za plecami krytykują. Wyścig matek na najlepszą rodzicielkę trwa w każdym środowisku, w każdym miejscu na ziemi. Jakby bycie mamą nie było wystarczająco skomplikowanym zadaniem, musimy dodatkowo zmierzyć się z opiniami na temat wychowania naszego dziecka, które są odmienne od naszych. A wiesz co ja myślę? Nieważne, czy zaszłaś w ciążę naturalnie, czy musiałaś poddać się in-vitro, albo nawet długiemu procesowi adopcji….

  • Za wcześnie odchodzić, Mamo.

    Nigdy nie lubiłam niedzieli, czas inaczej płynie, zmusza do sentymentów, do niepotrzebnej ciszy. W taką piękną, jesienną niedzielę, 5 października 2014 roku, odeszła Ania Przybylska. Była ode mnie tylko rok starsza, osierociła trójkę dzieci, z których najmłodszy Jaś miał 3 latka, dokładnie tyle, ile wtedy moje dzieci. Była przepiękną kobietą, miała ogromne poczucie humoru, dystans do siebie, najważniejsza była dla niej zawsze rodzina. Podziwiałam ją za słowa, które mówiła o swoich dzieciach, o miłości swojego życia – niemężu, wydawała…

  • Prezent idealny.

    Chcę Was dzisiaj namówić na małą podróż sentymentalną i zainspirować do fajnego pomysłu na prezent idealny. Zbliżają się Święta. Wiem, że uważacie, że oszalałam, żeby w październiku myśleć o Świętach, ale tak już mam. Kiedy nadchodzą chłodniejsze dni, powoli zaczynam rozmyślać o zimie, a co za tym idzie, o Świętach. W czasach, kiedy nie byłam jeszcze mamą, od października rozpoczynałam wielkie kupowanie prezentów. Nie szukałam na siłę, po prostu powoli się rozglądałam, przez to prezenty były zawsze przemyślane. Nie cierpiał też tak mój budżet, mogłam w październiku, listopadzie i grudniu odłożyć  potrzebną kwotę. W zeszłym…

  • Prawdy matki.

    Zostając matką uczysz się nowych umiejętności. Niektórzy nazywają to instynktem, inni mówią, że to wola przetrwania, doprawiona odrobiną poczucia winy i szczyptą zmęczenia, zmiksowana z toną miłości absolutnej. Odkrywam dzisiaj moje prawdy matki, które (chyba) stają się rzeczywistością każdej rodzicielki. STYL ŻYCIA. Nie je, nie pije, nie śpi, a żyje. Kto to? Oczywiście, że matka. Gotując obiad, który musi być przecierem z najwyższej jakości warzyw ekologicznych za jedyne 100 zł kilogram i kurczaka, który pochodzi od „baby z targu”, a nie podróbek z supermarketu, na prawdziwym bulionie, na parze, matka…

  • Jeden prosty trik, aby zostać lepszym rodzicem.

    Zostać lepszym rodzicem można stosując jedną, prostą zasadę. Jeden banalny trik, a jednak przez wielu niezrozumiały. Sama relatywnie niedawno pojęłam go w pełni. Wiem, że zachęcił Cię tytuł. Kto z nas nie chciałby stać się lepszym rodzicem? I to w wyniku jednego prostego zagrania? Nawet jeśli nie męczą Cię wyrzuty sumienia, że jednak dałoby się lepiej, przydałoby się momentami więcej cierpliwości, konsekwencji, wytrwałości – wewnętrzny głos nie daje o sobie zapomnieć. Bycie rodzicem to taki egzamin, z którego ocenę dostaje się dopiero po wielu latach….

  • Siłaczka.

    Początek jesieni dobił mnie całkowicie. Zimno rano i wieczorem, szarówka, ewidentny koniec lata. Znowu trzeba od rana mocować się z wieloma warstwami ubrania, czapkami, potężnymi rachunkami za gaz i prąd i stałą zagwostką – co dziś będziemy robić od 15.30, kiedy wrócimy po ciemku z przedszkola? Do tego jakaś pustka w głowie i notoryczna chandra, nostalgia za nie wiadomo czym. Bywają takie dni, kiedy od rana jestem zmęczona. Patrzę w lustro i widzę podkrążone oczy, których nie przykryje nawet najlepszy korektor. W tych oczach nie ma blasku, jest…