• Trojaczki prywatnie.

    Dawno nie było tutaj nic o moich dzieciach. A te małe smyki tak szybko rosną, tak bardzo się zmieniają, już niedługo będziemy obchodzić 4 urodziny!!! Nie wiem naprawdę kiedy to zleciało. Dla tych, którzy nie są z nami na bieżąco oraz wszystkich nowych czytelników, krótki opis moich dzieciaków i kilka zdjęć.  Nina. W rodzinie zwana Niną Balleriną, od ulubionej bajki Ninki – Angelina Balerina. Urodzona dama, diwa z wielkim fochem. Uwielbia swoje pantofelki. Tatuś kilkakrotnie już musiał przetrzepać cały dom w poszukiwaniu jednego, który gdzieś się zagubił….

  • Zrób sobie dobrze.

    Przyznaję szczerze – odkąd mam dzieci nie mam czasu ani funduszy na to, żeby regularnie chodzić do kosmetyczki, masażysty, czy do spa. Nie oznacza to jednak wcale, że nie chcę wyglądać i czuć się dobrze. Moje ciało po ciąży pozostawia wiele do życzenia, wory po nieprzespanych nocach straszą, skóra od hektolitrów kawy, klimatyzacji i pociążowych odbarwieniach jakby już nie taka, cellulit level hard…Wiecie o co mi chodzi? Minęły czasy dawnej świetności, kiedy to człowiek żył o zupkach chińskich popijanych tanim winem, spał mało, jadł byle co, ostro imprezował,…

  • Jestem w piątym miesiącu.

    Jestem w piątym miesiącu. Moje kolejne dziecko ma już skończone cztery miesiące. Ciężko w to uwierzyć, a jednak! Pięć miesięcy! BLOGOWANIA! Chyba nie myślicie, że będzie kolejny dzidziuś? Hę? Piszę w piątym miesiącu, choć przecież blog powstał w 2012 roku i od tego czasu regularnie publikuję. Ale wcześniej to był pamiętnik, dla rodziny i przyjaciół. A od stycznia otwarłam podwoje dla szerszej rzeszy. Czas na małe podsumowanie. Blog jeszcze bardziej mnie pochłonął. Myślę o nim cały czas. Tym bardziej boli mnie czasami kiedy teksty przechodzą…

  • Jak ona to robi?

    Dziecko jest cudem, co do tego nie mam absolutnie żadnych wątpliwości. I oczywistym jest, że wymaga całodobowej opieki, a świeżo upieczeni rodzice i dziadkowie nie chcą odstąpić go na krok. W większości przypadków nowe role przysłaniają rodzicom, w szczególności zaś matkom, racjonalne postrzeganie świata. Tak bardzo są związane z dzieckiem i tak bardzo boją się o nie, że w pewnym momencie zamykają się w kołowrotku karmień, kupek, zupek, spacerów, pieluch i słoiczków. Nie jest to bardzo trudne i zdarza się właściwie w każdym domu. Nagle, zwykle około pierwszych urodzin malucha, matka…

  • Dziecko to alien.

    Obserwując dzieci czasami nachodzi mnie taka wesoła refleksja. A może dziecko to alien , obcy znaczy się, w skrócie ufoludek? Bo niby taka mini wersja dorosłego, a jednak nijak nie wpisuje się w klimat typowych zachowań.  Na przykład dziecko ma wrodzone umiłowanie do eksperymentowania kulinarnego. W tej samej chwili w buzi może znaleźć się guma mamba, smakowicie wyglądający ogórek kiszony oraz paproch z podłogi przypominający żelka. Wszystko, co można chwycić do ręki, musi zostać również włożone do buzi. Jeśli element jest zbyt duży,…

  • E jak empatia.

    Żyjemy w świecie pełnym frustracji. Życie pędzi, co chwilę zmuszając nas do podejmowania szybkich decyzji, nagłych zwrotów akcji i przystosowania się do wszechobecnych zmian. Wpływ internetu oraz “śmieciowych” mediów na nasze życie powoduje, że ciągle jesteśmy atakowani drastycznymi obrazami, chwytliwymi reklamami i wytykaniem ludzkiej tragedii. Nie mamy nawet czasu na prawdziwe współczucie, bo jedną aferę goni kolejna. Rośnie w nas znieczulica. A potem zamienia się w agresję. Ciężko jest nam sobie wyobrazić, że babsztyl, który akurat pcha się z prawego pasa na nasz, jedzie…

  • Kilka fajnych prezentów na Dzień Dziecka.

    Zbliża się wielkimi krokami Dzień Dziecka. Podaję kilka moich ulubionych sklepów internetowych, w których można kupić niebanalne prezenty dla dzieci, jeśli jeszcze nic nie macie. Znajdziecie też tutaj dwa profile z Facebooka, które znalazłam na Instagramie. Małe firemki, które robią śliczne cuda dla dzieci. Lista jest od około 2 do 5 lat. ceny od 15  zł i są to zabawki, które częściowo przetestowały moje Trojaczki, albo takie, które bardzo mi się podobają. Na Dzień Dziecka lub na zbliżające się urodziny. Post nie jest…

  • 5 rzeczy, które robią z Ciebie złą matkę.

    Wszystkie matki wiedzą, że nawet jak się starasz na okrągło, masz milion złotych zasad, do poduszki czytasz poradniki, a Twoje dziecko chodzi jak zegareczek, są takie rzeczy, których się zwyczajnie wstydzisz, prawie tak, jak tego zdjęcia ze studniówki. Tylko zła matka mogłaby tak robić, nie Ty! To są takie Twoje triki, którymi z nikim się nie dzielisz, nikomu się nie chwalisz, bo choć stale ich używasz, nie jesteś z nich wcale dumna. 5 rzeczy, które robią z Ciebie złą matkę. 1. Higiena. Zdarza się, że po długiej wycieczce…

  • Czekam tu na Ciebie codziennie.

    Dzień dobry. Witam w moim nowym, własnym domu. Mam nadzieję, że Ci się tu spodoba i że będziesz u mnie stałym gościem. Kilka słów na początek, zanim zdejmiesz buty i wygodnie się rozsiądziesz. Kawa czy herbata? To ja robię, a Ty czytaj. “Cała reszta” jest wynikiem kilkumiesięcznego poszukiwania odpowiedniej nazwy. Było wiele pomysłów “po drodze” – Lady Daga (zbyt duże skojarzenie z jedną dziwną śpiewającą Panią), Ekstremalka (brzmi jak blog zbuntowanej nastolatki), Trojaczkowo (owo owo), A co Ty tam? (to się nawet podobało, ale mnie samej…

  • Marzenia.

    Czy ja mam jakieś marzenia? To takie proste pytanie, a taka trudna odpowiedź. Mam kilka ogromnych marzeń. Nikomu o nich nie mówię. Boję się zapeszyć, wypowiedzieć na głos, żeby nic się nie zepsuło. Bo od marzeń, sielanki i szczęścia, do bólu i tragedii czasami dzieli nas moment nieuwagi. I może nie powinnam już nic więcej chcieć, bo wyczerpałam swój limit? Lepiej o nic nie prosić, bo to, co mam, to spełnienie marzeń. Są jednak takie rzeczy, które mi się śnią. Są jak sekrety, które mieszkają w romantycznych zakamarkach mnie. I od czasu do czasu…