• Jeszcze krytyka, czy już hejt?

    Nikogo nie proszę o opinię. Ani o radę. To, że ktoś napisze swoje własne przemyślenia, wcale nie oznacza, że ktoś inny może w tym samym miejscu wyrazić swoją o tym opinię, która jest krytyką lub złośliwą uwagą. Śmieszą mnie argumenty, jakoby ktokolwiek musiał nauczyć się przyjmować krytykę. Bo wcale nie musi. Jason Hunt w swojej książce „Social Media Start”, napisał: „Każdy powie ci, że powinieneś liczyć się z konstruktywną krytyką. Rzecz w tym, że konstruktywna krytyka to wciąż krytyka, a jeśli ktoś cię…

  • Alternatywne zawody dla mam.

    Słowo matka jest teraz wszędzie. To słowo klucz, zawiera w sobie życie, emocje, prawdę, miłość. No i oczywiście wysiłek. Ogromny wysiłek, na który składa się szereg obowiązków, z którymi na co dzień mierzy się każda mama. Niektóre są strasznie dziwne, choć wykonujemy je tak często, że aż automatycznie, nie poświęcamy im zbyt wiele przemyśleń. Jakby słowo mama kryło w sobie kilkanaście innych zawodów, które razem składają się w jedno. Stworzyłam małą listę i oto alternatywne zawody dla mam. Podająca. Cały czas coś podaję. A to piciu,…

  • Ile kosztuje dziecko?

    No właśnie, ile kosztuje dziecko? Dopóki nie miałam dzieci, nie zastanawiałam się nad tym głębiej, przyjmując, że to na pewno dość spory wydatek. Rzeczywistość okazała się jednak dużo bardziej skomplikowana i mało optymistyczna. Choć wrzesień to taki piękny miesiąc, nie lubię go. Jest tragicznym pod względem finansów miesiącem i w każdym roku pozostawia w naszym budżecie ogromną dziurę. Ze względu na moją sytuację, opiszę tutaj przykład pięcioosobowej rodziny, w której oprócz dorosłych są przedszkolaki. We wrześniu zaniosłam do przedszkola 1200 zł na różne składki. Była w tym książka,…

  • Bridget Jones 3 – hit, czy kit?

    Każda z nas oglądała film o Bridget. Oglądałam jeszcze w czasach, kiedy też wydawało mi się, że będę dokładnie taka, jak ona. Do końca życia będę liczyć kalorie, mieć wyrzuty sumienia spowodowane ilością wypitego alkoholu i w każde urodziny pić do lustra liżąc rany po nieudanych związkach i płakać z żalu, że moje życie niczym nie przypomina losu ustatkowanej matki (Polki rzecz jasna, w domyśle), który wiodą wszyscy naokoło.   Zacznę od tego, co przeważa we wszystkich recenzjach – jeśli Bridget denerwowała Cię wcześniej, swoim idiotycznym…

  • Internetowi specjaliści od wychowania dzieci.

    Codziennie dziękuję za Internet. Dzięki niemu dowiaduję się, jak żyć. W naszym skomplikowanym świecie, to cenna instrukcja. Z głębi serca chcę podziękować głównie mamom. Tym lepszym mamom. To ich „nie chcę się wtrącać, nie zrozum mnie źle, ale…”, pouczające artykuły, tagi i linki, prawdopodobnie uratowały życie i zdrowie moich dzieci. Internetowi specjaliści sprawili, że wiem, jak żyć i co wybrać, aby moje dziecko rozwijało się prawidłowo. Zaczęło się od tego, że wybiłam sobie z głowy fakt, że moje dzieci się urodziły. Cesarka to nie poród,…

  • Nie będę tęsknić.

    Jestem chyba jakaś dziwna. Wszyscy na około chcieliby powstrzymać czas i dorastanie własnych dzieci, zarzekając się, że tak bardzo będą tęsknić za czasem, kiedy były małe, że za szybko rosną. A ja nie. Nie będę tęsknić. Życie tak szybko mija. Jeszcze wczoraj miałam gładką skórę, marzenia i czułam, że wszystko jeszcze przede mną. Dziś oglądam swoje zdjęcia i nie mogę wyjść z podziwu. Skąd mam tyle zmarszczek? To chyba nie ja! To niemożliwe, że dobijam do czterech dych, przecież dopiero wczoraj miałam 18 urodziny! Moje dzieciaki takie…

  • Nie zadawaj pytań, nie usłyszysz kłamstw. Dialogi rodzinne.

    Dawno już nie było rodzinnych dialogów. Ale oczywiście skrupulatnie zapisuję i oto są. Chciałam tylko nadmienić, że moje dzieci mają pięć lat i to, jakie mają gadki, nieustannie mnie zadziwia. Doprawdy nie wiem, skąd to biorą i po kim to mają. I przypominam Wam, że zapisywanie takich dialogów jest rewelacyjnym pomysłem. Dialogi rodzinne odżyją na każdej rodzinnej imprezie i obudzą miłe wspomnienia. Oczywiście jeśli macie ochotę, możecie podzielić się śmiesznym dialogiem z Waszego domu w komentarzu pod tekstem. – Emma, proszę zapij pasy –…

  • W ten dzień.

    Tak więc masz opcję zostawić z kimś dziecko. Albo dzieci. Nieistotne, bo nawet jedno dziecko może sprawić, że czujesz, że nie przeżyjesz jeszcze jednej nieprzespanej nocy, kałuży w salonie i ataku histerii w supermarkecie. Nie masz siły stawić czoła kolejnemu dniu. Po ciężkim tygodniu, po kolejnej pobudce o 5:25 w sobotni poranek. W ten dzień od rana jest Ci jakby lżej. Wiesz, że wieczorem popatrzysz w końcu na swojego partnera inaczej, niż tylko przez pryzmat obowiązków, przepychanek kto teraz wstaje i wyrzutów o niewyrzucone śmieci. Wiesz, że przez moment będziesz kobietą, poczujesz smak…

  • Jak opanować atak małego demona?

    Jak opanować atak małego demona? No właśnie, jak? Bo to, że dzieci są słodkie i cudowne, to wszyscy wiedzą. Ale co z tymi atakami furii, które zamieniają je w wrzeszczące, tupiące, złe bestie? Wchodziliśmy ostatnio na Połonina Wetlińską. Przed atakiem szczytowym (choć ta górka miała ledwo 1200 m.n.p.m., z trojaczkami wydawało nam się jakby to było co najmniej K2!) dzieci już naprawdę miały dość, a my dość wysłuchiwania jęków i narzekań. To był moment, kiedy dzieci postanowiły po kolei zaprezentować ataki furii i napady złości. Klasyczne, piękne przykłady,…

  • 5 szybkich sposobów na przetrwanie rodzicielstwa.

    Rodzice to najgorsza grupa społeczna. Ciągle narzekają, stale niewyspani, porównujący, marudzący, oceniający. Szczerze mam ochotę czasami wypisać się z tego klubu. W te dni, kiedy moje dzieci wstaną prawą nogą, a ja zbiorę w sobie nadprzyrodzone moce i jestem jak ten kwiat lotosu, którego nic, ale to absolutnie nic, nie jest w stanie wyprowadzić z równowagi. Wtedy mnie wkurza to wieczne niezadowolenie z życia w rodzinie. W inne dni (w większość ostatnio dni, bo mam akurat powakacyjno, pourlopowy przesyt przebywania z dziećmi i sama potrzebuję dwóch tygodni urlopu,…