• Co Ty, rodzicu, robisz dla szkoły?

    Kiedy opublikowałam post o nauczycielach, oprócz generalnego wsparcia i empatii, pojawiła się masa zarzutów do polskiego systemu edukacji i samych nauczycieli. Dużo zadania, nad którym muszą ślęczeć rodzice, brzydkie klasy, braki w wyposażeniu, nudne wycieczki, przeładowany program. Nikt nie napisał o jednej bardzo ważnej kwestii – o rodzicach. A ja mam takie pytanie: co Ty, rodzicu, robisz dla szkoły? Od dwóch ponad lat moje dzieci chodzą do szkoły na drugim końcu świata, do publicznej podstawówki w Australii. Można jej wiele zarzucić, co pewnie wyjdzie z czasem,…

  • Obyś cudze dzieci uczył.

    Nauczyciele w Polsce strajkują. A to przecież roszczeniowe, leniwe darmozjady bez powołania, które sobie dzieci wzięły za zakładników, dwa miesiące wakacji, 18 godzin w tygodniu, żyć nie umierać! Nic im się nie należy! Obyś cudze dzieci uczył, specjalisto od edukacji i związków zawodowych.  Bleee. Nauczyciele, jak każda inna grupa społeczna czy zawodowa, bywają różni. Każdy z nas pamięta tych, którzy byli cudowni, inspirujący, motywujący, pozostawili na nas swój ślad i będziemy ich wspominać do końca swoich dni. Byli też tacy, z których się śmialiśmy,…

  • Ja już wszystko mam.

    Ćwicz. Jedz zdrowo. Kupuj świadomie. Żyj ekologicznie. Leć do przodu. Zdobywaj. Rozwijaj się. Gdzie Twoja motywacja? Samodyscyplina? Czy Ty wiesz, czym żyje świat? Pracuj nad sobą. Nie stój w miejscu. Bleee. Lubię być normalna, całkiem zwyczajna i tym zwykłym szczęściem po prostu się delektować. Nie wszystkim i nieczęsto się to udaje. Podpatrujemy osoby, które każącym paluchem zmuszają nas do tego, żeby ciągle gdzieś biec, po coś sięgać, dążyć do zmian. Może pasuje mi siedzenie w tym samym miejscu? Uwierzyliśmy, że życie musi być…

  • Cała prawda o tych całych blogach.

    Kim jest bloger? Kim jest influencer? Co to znaczy, że ktoś na kogoś wpływa? Idzie na tym zarobić? Piszę bloga od 4 lat, choć znam takich, którzy piszą 10, można więc powiedzieć, że to jest już stary jak świat temat. A jednak nie. Codziennie spotykam się z tym, że nadal wiele osób nie wie, co to jest blog, co to są media społecznościowe i jak to wszystko działa. Możliwe, że dobrze byłoby jednak wiedzieć, po pierwsze dlatego, żeby nie robić z siebie ignoranta, po drugie, żeby nie drażnić lwa, po trzecie – żeby nie nabijać kasy głupkom….

  • Selfie to zabawa dla pustych lambadziar.

    Selfie, czyli własne zdjęcie, tak zwane z ręki, autoportret, według ziomków samojebka. Zwał go jak zwał. Szeroko komentowane, wyśmiewane, przez psychologów uważane jako rzecz, która świadczy o problemach z osobowością, tożsamością, zaburzoną samooceną. Osoba, która robi selfie na pewno jest zapatrzona w siebie, egoistyczna, narcystyczna, płytka, napompowana botoksem, szukająca lajków na siłę. No chyba nie. Ludzie, którzy robią sobie zdjęcia mają ku temu miliony różnych powodów i nikomu nic do tego. Jest przynajmniej jedna grupa społeczna, która według mnie jest w 100% usprawiedliwiona…

  • 2019 rok zaczyna się dla mnie w marcu.

    2019 rok zaczyna się dla mnie w marcu. Nieźle, prawda? No cóż, zdążyłam się z tego powodu przywitać z kilka miesięcy niewidzianą przyjaciółką depresją, więc już żadne mądrości mi nie pomogą w tym temacie. Mleko się rozlało. I nie chodzi wcale o brak postanowień, czy ich bojkotowanie. Wcale nie. Postanowienia to ja robię każdego dnia. Nie muszę czekać na magiczną zmianę daty, żeby zauważyć, że w boczkach za dużo, buty do biegania sie kurzą, no i może trzeba by chałupę od czasu do czasu odgruzować, bo się przejść nie da, nie mówiąc już o znalezieniu…

  • Pro tip na spokojny poranek z dziećmi. To działa!

    Poranek to w wielu domach bardzo stresujący czas. Bo o ile jeśli podróżujesz przez życie w pojedynkę lub we dwójkę, to możesz czas potrzebny między przebudzeniem się na trzydzieści już razy przestawiany budzik, a wyjściem z domu, skrócić właściwie do umycia zębów i narzucenia na siebie ubrania, o tyle, posiadając rodzinę, jest to już bardziej skomplikowane i niemożliwe. Nie zliczę, ile razy dziennie dostaję komentarze o stresie, w jakim matki żyją od rana. Kłótnia o geterki we właściwym odcieniu różu, ściąganie z wyra zaspanego nastolatka, szukanie na cito zielonego sznurka,…

  • Zrób to. Teraz.

    Postanowienia noworoczne? Bzdury, szkoda na to czasu. Nie musisz robić wielkich planów i postanowień. Jeśli czegoś pragniesz – zrób to. Teraz. Nikt na świecie nie postanawia biegać i zaczyna od razu od maratonu. Nikt. Zaczyna się zawsze od jednego, trzech, potem pięciu, dziesięciu kilometrów. Przychodzi moment, kiedy chcesz przebiec połówkę, robisz to. Pół biegu zastanawiasz się po co Ci to było, ale na mecie wiesz już, że na pewno nie był to ostatni raz. I wtedy zaczynasz myśleć o maratonie. Nie ma przeskoku pomiędzy kanapą, a finałem maratonu. Musisz swoje…

  • Zdrowe jedzenie. Dlaczego jesteśmy takimi głupcami?

    Odkąd zaczęłam obserwować kilka osób uświadamiających Polaków co tak naprawdę kupują i jedzą, otworzyły mi się oczy. Dlaczego jesteśmy takimi głupcami, jeśli chodzi o zdrowe jedzenie? Otworzyły mi się oczy nie na to, jak bardzo producenci żywności nas oszukują, jak bardzo specjaliści od marketingu wpychają nam produkty, których powinniśmy w ogóle nie jeść, jako te, które są „zdrowe”, jak bardzo pojęcie „z witaminami” mydli oczy, otworzyły mi sie oczy na to, że tak ogromna liczba osób daje się na to wszystko nabrać. Mało tego,…