• Mąż to wadliwy system operacyjny.

    Każdy człowiek, który kiedyś popełnił dobierania w pary wie, że już nigdy nic nie będzie tak samo. Każda żona z kilkuletnim stażem wie, że mąż to wadliwy system operacyjny, w którym występuje złośliwe oprogramowanie „piwo” i wirusy o nazwie „kumple” i „mecz”, a aplikacja „dziecko” zawiesza system. Weźmy na przykład takie zakupy w Ikea. Jedziesz sobie po kieliszki do wina, bo akurat jest promo, a przecież ciągle się te kieliszki same się rozbijają się o kant zlewu się i oczywiście doskonale wiesz, że zamiast 10 złotych, te kieliszki Cię wyjdą kilka stów. To jest…