• Gruby żart Lewandowskiej wcale mnie nie śmieszy.

    Gruby żart Lewandowskiej wcale mnie nie śmieszy. Chciałabym nauczyć moje dzieci dbania o zdrowie. Bo to ono daje ciało, które wiele może. Ciało, które tańczy, zdobywa szczyty, pozwala się uczyć, kochać, podróżować, kiedyś rodzić dzieci, mieć pomysły i dowolnie je realizować. Zdrowie to dla mnie również kontrolowanie wagi, otyłość to choroba, nie wybór. Całe życie muszę walczyć z wagą. Lubię jeść i choć jem zdrowo i bardzo dużo się ruszam, mam skłonności do tycia. Pomiędzy poniedziałkiem, a niedzielą, moje wahania wagi…

  • Otyłość dzieci to wina rodziców.

    Otyłość dzieci to problem na skalę światową. W Polsce przybiera już ramy realnego zagrożenia przyszłości naszych dzieci. Nie tylko ja wiem, że problem zaczyna się w domu, a jego winą obarczeni są rodzice. Moje dzieci jechały w tym tygodniu na wycieczkę. Dostaliśmy informację, że należy dziecku dać małą przekąskę i wodę do picia, na czas po śniadaniu, a przed obiadem. Jedna mama pomyliła sobie termin i zapakowała plecak dzień wcześniej. Kiedy ubieraliśmy buty wychodząc z przedszkola, mała Dżessika (imię zmyślam, żeby nie było) otwarła plecak. Widok, który ukazał się moim…