Listopad między mgłą a ciszą.
Listopad między mgłą a ciszą
Listopad między mgłą a ciszą
Jak bardzo myśmy się pogubiły. Całe życie ktoś lepiej wie, co nam wolno, wypada, jak siedzieć, kim być, kiedy dzieci rodzić. Nawet umrzeć trzeba tak, jak chcą tego inni. Już nie wystarcza palec skierowany w kobiece uda, nosy, życiowe wybory, ilość dzieci i rozwój kariery. Od małego ona ma siedzieć prosto, być dziewczęca, potem kobieca, ale nie za bardzo, bo wiadomo #prowokuje, może być kim chce, byle się mieściła w kanonie i widełkach wiekowych, ma robić karierę, ale nie jak facet,…
Syzyfowa praca. Ciągle sprzątam, ale tego nie widać. Po co robić coś w domu, skoro zaraz wszystko jest brudne, zjedzone, a sterta prania rośnie? Nikt mi nie pomaga, każdy tylko rzuca pod siebie. Mam dość usługiwania, wiecznego zbierania, bycia na posyłki. Czy tylko ja widzę bałagan w domu? To są prawdziwe komentarze matek, codziennie z rozżaleniem wypowiadane na całym świecie. Pamiętam dzień, który wszystko zmienił. Po tym, jak spędziłam 4 godziny doprowadzając dom do porządku po weekendzie, wyskoczyłam z domu na szybkie zakupy. Wróciłam, moje dzieci rozwalone leżały na sofie przed tv. Jedno…
Dowiadując się o ciąży większość rodziców myśli „oby było zdrowe”. I ja tak myślałam. Kiedy jednak ta obawa minęła i z dziećmi było wszystko dobrze, po cichu marzyłam, żeby choć jedno było dziewczynką. Nie załamałabym się, gdybym urodziła trzech chłopców, chłopcy są super. Chciałam mieć córkę, bo to my, kobiety, jesteśmy najlepsze. Co tu dużo mówić. Jestem po cichu zakochana w kobietach. Znam tak wiele kobiet, które mi imponują. Dźwigają ciężar życia rodzinnego na swoich tylko barkach, są wspaniałymi mamami, a przy tym realizują się w pracy, rozwijają się, konsekwentnie…