• Mąż to wadliwy system operacyjny.

    Każdy człowiek, który kiedyś popełnił dobierania w pary wie, że już nigdy nic nie będzie tak samo. Każda żona z kilkuletnim stażem wie, że mąż to wadliwy system operacyjny, w którym występuje złośliwe oprogramowanie „piwo” i wirusy o nazwie „kumple” i „mecz”, a aplikacja „dziecko” zawiesza system. Weźmy na przykład takie zakupy w Ikea. Jedziesz sobie po kieliszki do wina, bo akurat jest promo, a przecież ciągle się te kieliszki same się rozbijają się o kant zlewu się i oczywiście doskonale wiesz, że zamiast 10 złotych, te kieliszki Cię wyjdą kilka stów. To jest…

  • Rozmiar ma znaczenie.

    Faceci ciągle śmieją się z kobiet. Niby żyjemy w świecie pseudo równości, a i tak stale słyszy się komentarze, że „jeździsz jak baba”, „facet by tego nie powiedział”, „słaba płeć”, „nie bądź jak blondynka” i takie tam. Dzisiaj na odmianę biorę na tapetę płeć brzyd-szą. Takich kilka luźnych przemyśleń o męskim świecie i rzeczach, które doprowadzają nas do szału. Głównym powodem do napisania tego postu było lato. A raczej koszmar każdego lata, które obnaża bolesną prawdę. Nie wiem, co siedzi w męskich głowach, a sprawia, że taki…