• Świat się nie zawali.

    Kontroluję – za bardzo – wszystko. Siebie, swoje zdrowie, wygląd, rozwój, rodzinę, otoczenie, dom, pracę, życie codzienne, listę rzeczy do zrobienia. Zawsze mi się jednak wydawało, że jest to cecha ludzi ogarniętych i zorganizowanych, dopóki nie zdałam sobie sprawy z tego, że kontrola powoli pozbawia mnie… siebie. Jestem cały czas na pełnych obrotach, nie odpoczywam, jestem napięta jak struna, nawet na wakacjach animuję i dbam, nawet w Afryce, trzy tysiące kilometrów od domu, czuwam. Przecież tak powinna się zachowywać dorosła, odpowiedzialna…

  • Dlaczego tak ciężko jest nam się zamknąć?

    Znasz na pewno z własnego podwórka taki scenariusz – tę jedną młodszą koleżankę, gwoli rymu damy jej na imię Grażynka, która ciągle popełnia błędy, które sama popełnilaś wiele lat temu? No ale nic nie mówisz, bo życzysz jej dobrze, a sama nienawidzisz dobrych rad, poza tym wiesz dobrze, że przyszłości nie da się do końca przewidzieć i choć Ty jej błędy widzisz gołym wzrokiem, to finalnie – kto wie jak się życie potoczy? Może ten ciul z którym się spotyka akurat okaże się…

  • Mogło być gorzej.

    Mogło być gorzej – co za irytujące zdanie. Czy tylko mnie nie pociesza i nie koi? Byłam ostatnio na podwójnym baby shower. Obie przyszłe mamy z idealnym scenariuszem. Kochający mąż, lekko po 30, dobra pozycja finansowa, nawet zajść w ciążę udało im się w odstępie kilku dni, więc koleżanka do spacerów z wózkiem od razu jest. Wianuszek koleżanek i szczęśliwe oczekiwanie na malucha. Ciąże bez żadnych komplikacji, porody w terminie, a potem zachwyt nad noskiem, czy grymasem, który podobny jest do tego, który robi dziadek. Cudownie, tak to powinno wyglądać, dla każdej mamy i każdego…

  • Z czym puścić nastolatka w świat?

    Z czym puścić nastolatka w świat? Jakie praktyczne umiejętności musimy dać naszym dzieciom? Wozimy te nasze dzieci na zajęcia dodatkowe, a tak naprawdę to trzeba te nasze pędraki życia uczyć, bo potem wchodzi to takie nieopierzone w życie i się nagle okazuje, że wody na herbatę nie zagotuje, nie wie jak się rozlicza podatki i się dziwi, że się wełniany sweter w pralce skurczył. Z czym puścić nastolatka w świat? Jakie praktyczne umiejętności musimy dać naszym dzieciom? Poniżej moja subiektywna lista, taki top turbo praktycznych umiejętności,…

  • Będę to moim dzieciom tłuc do głowy do znudzenia!

    Oglądałam ostatnio w kinie 4 część kultowego filmu „Kogel-mogel”. Abstrahując od jakości filmu, jedna rzecz uderzyła mnie totalnie w oczy. I od kilku dni o tym stale myślę. Bo będę to moim dzieciom tłuc do głowy do znudzenia! Jak to się stało, że od pierwszej części jedna i ta sama aktorka grała „babcię”? Zaraz po filmie szybko sobie sprawdziłam – pierwsza część filmu miała premierę 34 lata temu! Świętej pamięci Katarzyna Łaniewska, grająca matkę Kasi, w 1 części miała 55 lat, w ostatniej…

  • Kogo pracodawcy powinni najczęściej zatrudniać? Matki!

    Rozmawiając o wrześniu i kurwując na bolesny powrót do życia pourlopowego i pocovidowego, do zajęć dodatkowych i korków na mieście, gadałam nie tylko o bombelkach. Wielu znajomych piastujących tak zwane „pozycje”, narzeka na pracowników. A wiecie, kogo pracodawcy powinni najczęściej zatrudniać? No jak kogo, matki!! Przez lata zajmowałam się rekrutacją, stąd, patrząc na potrzeby rynku i profil kandydatek, polecam matki szczególnie na wszystkie stanowiska wymagające obsługi klienta. Już wyjaśniam dlaczego. Po pierwsze, matki przez wiele lat swojego życia obcują z niezadowolonym, roszczeniowym klientem. Wiedzą, jak nakłonić, jak…

  • Czym dzieci szarpią matce nerwy?

    Czym dzieci szarpią matce nerwy? Długo by mówić. Bo to jest tak. Ja kocham dzieci (bynajmniej nie wszystkie, swoje tylko, no dobra, czasami) ale tak jak one mnie jednocześnie wkurzają, to już inna historia. Co prawda magiczne uspakajające nerwy kropelki raczej działają, ale niech mnie ktoś oświeci – czy wszystkie dzieci są jakieś takieś wybrakowane jak moje, czy to ja mam nerwicę natręctw? I żeby nie było, wcześniej jej nie miałam, ewidentnie dorobiłam się wraz z etatem matki. Już wyjaśniam. Czym dzieci szarpią matce nerwy? Nic nigdy…

  • Jak budować więź z dzieckiem?

    Jak budować więź z dzieckiem? Nikt z nas nie ma czasu, wiadomo. Teraz chyba jeszcze bardziej niż kiedyś nam go brakuje. W końcu, bez żadnego przygotowania, oprócz pracy zawodowej, staliśmy się też nauczycielami, trenerami piłki nożnej i kolegami naszych dzieci. Pakiet rozrywkowy szwankuje, domowa gastronomia lekko nawala, logistyka leży. A w tym wszystkim wspólny czas razem, którego jest jeszcze mniej. Kiedy ostatnio napisałam o tym, że przy mojej wielodzietnej rodzinie najbardziej martwi mnie brak czasu dla każdego z dzieci z osobna,…

  • Zła matka? Ups, to chyba ja. I Ty pewnie też!

    Zła matka? Tak, to ja. I wcale mi to nie przeszkadza.  Świat jest taki piękny i taki różnorodny. Szczególnie kiedy jesteś matką. Okazuje się, że kiedyś wystarczyło po prostu mieć dzieci i o nie dbać. Teraz za słowem matka kryje się milion określeń, zawodów, postaw, oczekiwań, jedynie słusznych rad i czynności. Właściwie w większości wykluczających się. Tul, ale nie huśtaj. Wspieraj, ale w nauce nie pomagaj. Karm, ale nie słoikami. Bądź blisko, ale nie osaczaj. Można oszaleć.  Najbardziej lubię jednak te złe matki. Lubię być w tym klubie! Tak naprawdę nie wiadomo,…

  • Przestałam z kilkoma rzeczami walczyć i od razu mi lżej.

    Przestałam ostatnio walczyć z kilkoma rzeczami i od razu jakby mi lżej. To oczywiście nie stało się nagle i wcale nie za machnięciem czarodziejskiej różdżki, w pewnych kwestiach pomagał mi nawet specjalista, ale udało się. I tak sobie myślę, w trzecim tygodniu z dziećmi wśród innych rodzin, że może pora powiedzieć niektóre rzeczy głośno, może też komuś to pomoże.  Mam wrażenie, że wielu dorosłych traktuje dzieci jak swoich podwładnych, ewentualnie niesfornych uczniów, których cały czas trzeba karcić i straszyć. Mają podwójne standardy i niemożliwe do zrealizowania oczekiwania. Ciężko…