• Nicnierobienie.

    Z każdej strony rodziców atakują informacje o tym, jak rozwijać dziecko. Możliwości wspierania jego talentów, profilaktyka wielu zachowań, nauka rozmaitych umiejętności, pożyteczne spędzanie czasu, rozmaite zajęcia dodatkowe – oferta dla rodziców i ich dzieci jest w naszych czasach nieograniczona. Popadamy w skrajności, wtłaczając nasze dziecko w napięty grafik zajęć. Nie ma czasu na nicnierobienie. A i tak mamy wyrzuty sumienia, bo zawsze znajdzie się ktoś, kto całą sobotę spędza pomiędzy basenem, piłką, judo, plastyką i baletem. Tymczasem doba trwa…