• Moje dzieci się biją.

    Moje dzieci się biją. I to nie jest jakieś tam szturchanie. Leją się co najmniej jak na walkach kogutów. Wojny te przechodzą różne formy. Od ukradkowego kopania w wózku w wieku lat jeden, gryzienia gdzie popadnie w wieku lat jeden i pół, wyrywanie włosów w wieku lat dwa, przez wyzywanie „jesteś kupa” w wieku lat dwa i pół, plucie w wieku lat trzy, podkładanie haka, kiedy tylko się odwrócę, w wieku lat trzy i pól i okładanie pięściami w wieku lat cztery. Z tego bicia zrodziły się już niezłe…

  • Co słyszy dziecko?

    Jestem zupełnie przekonana, że wewnętrzne aparaty odpowiedzialne za słuch, moje dzieci mają uszkodzone. To jest jedyne wytłumaczenie faktu, że to, co słyszy moje dziecko, ma się nijak do tego, co akurat powiedziałam! Na przykład, zawsze wtedy, kiedy powiem „Kochanie, mamusia musi teraz zadzwonić, postaraj się być cichutko” moje dziecko wydobywa z czeluści kosza na zabawki organki, przy okazji znajdując bębenek, którym ostatnio bawiło się na Wielkanoc w 2012. Grając jednocześnie na organkach i bębenku, próbuje sobie przypomnieć pieśń żałobną Indian z plemienia Karaża, która brzmi jak…

  • Dziecko to nie tylko lukier.

    Liczę się z konsekwencjami, jakie mogę ponieść po publikacji tego postu, masowymi odlubieniami i hejtem. Ale dostaję tyle wiadomości, że czuję się w obowiązku po prostu to napisać. Dziecko to nie tylko lukier. To także kupa i blizna na czole. Komentarz pod postem o spaniu z dzieckiem napisała czytelniczka ze słowami „Przyznaję, spadło mi dziecko z łóżka, zaraz mnie ktoś tutaj zlinczuje”. Czytałam trzy razy, zanim zadałam pytanie „Ale o co chodzi”. Wyjaśniła – Internety huczą, że takie rzeczy zdarzają się tylko matkom wyrodnym i na forach jest za to lincz. No więc dzisiaj wyjaśniam. Takie…

  • Ojciec, model 2000, to prawdziwy bohater.

    Nie zazdroszczę współczesnym Ojcom. O ile matka w obojętnie wybranym momencie może stanąć i po prostu zapłakać nad swoim losem Matki Polki, mężczyzna musi być twardy. Ojciec, model 2000, to prawdziwy bohater. Ale jemu też jest ciężko. Łezkę uroni w ukryciu, bo mu nie wypada. A przecież tak samo jak matka, ma podobne dylematy. Ciągły brak czasu, nagromadzenie emocji, chęć wypełnienia tej życiowej roli najlepiej, jak tylko potrafi. Wkurzają mnie gadki o instynkcie macierzyńskim. Wątpię, aby miał on cokolwiek wspólnego ze zmaganiami z kolkami, usypianiem, dylematami szczepiennymi,…

  • Olejowanie włosów.

    Olejowaniem włosów zaraziły mnie blogerki. Olejowanie rewelacyjnie wpływa na włosy, poprawiając ich kondycję i wygląd. Niestety nie wiedziałam za bardzo jak się za to olejowanie zabrać. Mam mega kiepskie włosy, w dodatku ciągle coś zmieniam, co totalnie im nie służy. Podpowiem Wam dzisiaj kilka podstaw, resztę, jeśli Was to zainteresuje, doczytajcie sobie na specjalistycznych stronach. Po pierwsze – jaki olej wybrać? Olej należy dobrać w zależności od porowatości włosów, kondycji skóry głowy i naszych potrzeb. Wybieraj oleje nierafinowane i tłoczone na zimno. Istnieją…

  • Niegrzeczne dziecko, czyli jakie?

    Cały czas zastanawia mnie ometkowanie dzieci kategorią „niegrzeczne”. Nadal nie wiem co oznacza ten termin. Niegrzeczne dziecko, czyli jakie? Czy takie, które nie zachowuje się tak, jak chcą tego dorośli? I czy aby na pewno Ci wszyscy dorośli są aż takim wzorem postępowania, aby wyznaczać dzieciom drogę? Żyjemy w trudnych czasach zmierzchu autorytetów i tradycyjnych ról. Jako rodzice wiemy już, że idee, w które wierzyło poprzednie pokolenie „Co wolno Wojewodzie, to nie Tobie smrodzie”, „Dzieci i ryby głosu nie mają” i tym podobne, są błędne….

  • Jest jak jest.

    Dostałam ostatnio kilka wiadomości w stylu – „Cieszę, się, że jest Twój blog, że piszesz jak jest. Dlaczego nikt nie mówi prawdy”? Ano dlatego, że nikt nie chce jej czytać. A przecież w prowadzeniu popularnego bloga chodzi o lajki. A ja piszę jak jest, bo nie chodzi mi tylko o lajki. Jest jak jest, bywa, że niezbyt kolorowo. Bywa, że mam w domu burdel na kółkach, a jedynym wolnym kawałkiem podłogi jest biały podkład, na którym właśnie zrobiłam zdjęcia. Moje dzieci mogą się bawić gdzie chcą, a zabawki w naszym domu są do zabawy,…

  • Otyłość dzieci to wina rodziców.

    Otyłość dzieci to problem na skalę światową. W Polsce przybiera już ramy realnego zagrożenia przyszłości naszych dzieci. Nie tylko ja wiem, że problem zaczyna się w domu, a jego winą obarczeni są rodzice. Moje dzieci jechały w tym tygodniu na wycieczkę. Dostaliśmy informację, że należy dziecku dać małą przekąskę i wodę do picia, na czas po śniadaniu, a przed obiadem. Jedna mama pomyliła sobie termin i zapakowała plecak dzień wcześniej. Kiedy ubieraliśmy buty wychodząc z przedszkola, mała Dżessika (imię zmyślam, żeby nie było) otwarła plecak. Widok, który ukazał się moim…

  • Koktajle. Szybkie i zdrowe śniadanie.

    Zakochałam się w koktajlach. Wszyscy o nich teraz mówią, pokazują pyszne zdjęcia, w sklepach pojawiły się dziwnie wyglądające i brzmiące nowości. Powiem szczerze – nie wiedziałam za bardzo jak się za to zabrać. A teraz nie wyobrażam sobie bez nich życia! Zainspirowała mnie koleżanka, u której zatrzymałam się w drodze nad morze. Podała mi pewnego poranka zielony, podejrzanie wyglądający napój. Trochę się opierałam, ale jak tylko spróbowałam, a potem usłyszałam co w nim jest – od razu się zakochałam. Koktajl to dla mnie kwintesencja stylu życia, który lubię – zdrowo, ale pysznie i szybko….