• Smutna prawda o naszych dzieciach.

    Bycie rodzicem jest cholernie trudne. Możliwe, że w naszych czasach trudniejsze nawet niż kiedyś. Co prawda mamy jednorazowe pieluchy, słoiczki i bujaczki, o których nasi dziadkowie i rodzice mogli co najwyżej pomarzyć, ale mamy też bardzo wiele utrudnień. To one powodują, że smutna prawda o naszych dzieciach staje się codziennością w wielu domach. Presja, aby być na każdym polu najlepszym, spełniać się zawodowo, zapewniając rodzinie już nie tylko byt, a byt na określonym poziomie, rozwijać pasje, podróżować, dbać o dom, dietę, figurę i poziom intelektualny,…

  • Jak poznać, że nie chcesz mieć więcej dzieci?

    Bycie matką jest fascynujące. Szczególnie dla innych osób. Kiedyś pytali stale, kiedy będziesz miała dziecko, potem, kiedy rozwiązanie, zaglądając do wózka padały pytania o imiona i o to, czy karmisz, gdzie czapeczka i czy to dziecko całe w różowym to chłopczyk. Teraz, kiedy w końcu już jesteś mamą, notorycznie pada pytanie, czy będziesz mieć więcej dzieci. Zwykle nie bywam dłużna i pytam „a Ty”? I tutaj często pojawia się „yyyy, no… eeee”. A ja wiem na pewno i podpowiadam – jak poznać, że nie chcesz mieć więcej…

  • Możesz siedzieć w domu i nie mieć wyrzutów sumienia.

    Jakby macierzyństwo nie było wystarczająco trudne, w pewnym momencie pojawia się dylemat o powrocie do pracy. I nawet, jeśli matka instynktownie czuje, co jest dla jej rodziny najlepsze, zawsze znajdą się tacy, którzy wiedzą lepiej. To są w najlepszym przypadku teściowie, w najgorszym inne, pracujące matki. A przecież możesz siedzieć w domu i nie mieć wyrzutów sumienia! Jednym z minusów „siedzenia w domu” jest ciągłe zainteresowanie i wieczne pytania o powrót do pracy i o to, co Ty tak naprawdę robisz, kiedy tak siedzisz w domu? Zwykle jest to tylko ciekawość pytającego, ale matki nie byłyby…

  • Istnieje tylko jedna doskonała metoda wychowania dzieci.

    Amerykańscy naukowcy opublikowali wyniki badań, w których jednogłośnie postawili wniosek: istnieje tylko jedna doskonała metoda wychowania dzieci.   Naukowcy zbadali tysiące rodzin na wszystkich kontynentach. W badaniach podkreślano zróżnicowanie rodzin poddanych analizie – pod lupę brano zarówno samotne matki, rodziny z jednym dzieckiem, rodziny wychowujące bliźniaki i te z rodzeństwem z przepisowymi dwoma latami odstępu pomiędzy dziećmi. Analizie poddane zostały rodziny, w których oboje rodziców pracowało, w których mama siedziała w domu, w których obiady były domowe i takie, w których obiad był na telefon. Po wielu latach badań naukowcy…

  • Dlaczego dziecko przy matce zachowuje się najgorzej?

    Ten temat jak bumerang powraca w Waszych wiadomościach i komentarzach, nie ma dnia, żebym nie czytała prośby o pomoc i zrozumienie. Jest to też jedna z zagadek macierzyństwa, z którą matkom ciężko jest się pogodzić. Dlaczego dziecko przy matce zachowuje się najgorzej? Każda matka przeżyła sytuację, w której zostawia swoje dziecko z kimś innym. Wraca do pochwał, achów i ochów, jaki to ono grzeczne, samodzielne, uśmiechnięte. Wraca do dziecka, które na sam odgłos przekręcanego przez matkę klucza (naukowcy udowodnili ponoć, że dziecko tak reaguje już na sam zapach…

  • Dzień Matki jest do bani.

    Drogie Matki, mam dla Was dobrą wiadomość! Już za kilka dni wypada Wasze Święto! Prawdziwy, niepowtarzalny i jedyny Dzień Matki! Yay! To jest taki dzień, w którym celebruje się matki, dziękuje za trudy, wyrzeczenia i czystą bieliznę. Aha, akurat. Nie bójmy się tego powiedzieć, ale bywa, że Dzień Matki jest do bani! Dzień Matki jest do bani na przykład dlatego, że prezent kupuje Ci zwykle partner. Oczywiście jeśli trafiłaś na takiego, który nie uważa, że nie ma co celebrować, bo przecież Ty nie jesteś jego matką, a do swojej już dzwonił niedawno w zeszłym tygodniu…

  • Matki dziś, a matki kiedyś. Daj się zwariować.

    Macierzyństwo to ciężki kawałek chleba. Od zarania dziejów matki w pocie czoła ogarniały dom, dzieci i pracę. Wiele się jednak zmieniło od czasów naszych mam i babć. Matki dziś, a matki kiedyś, niewiele mają ze sobą wspólnego. Poczyniłyśmy ogromny krok do przodu, z macierzyństwa czyniąc sztukę i styl życia. Matki dziś Poród – macierzyńska gehenna zaczyna się w dzień porodu, może się okazać, że już sposób, w jaki urodzisz swoje dziecko, będzie miał wpływ na całe jego życie! Dobrze się więc zastanów. I jak…

  • Co Karolina Piasecka ma wspólnego z pięciolatką.

    Kilka dni temu zadzwonił do mnie dyrektor szkoły moich dzieci. „Dzisiaj w trakcie długiej przerwy wydarzył się pewien incydent”. Siadłam, bo jak zwykle nogi się pode mną w takich sytuacjach uginają. „Twoja córka bawiła się z dwoma chłopakami za szopą. Co udało nam się ustalić, w trakcie zabawy jeden z chłopców powiedział do drugiego „ściągnijmy jej majtki”. Chłopiec zaprotestował i razem z córką poszli powiedzieć o całym zajściu pani. Od tego czasu cała trójka była w gabinecie wyjaśniać sytuację, dzieci odpowiednio…

  • Perfekcyjnie nieidealna.

    Wstajesz rano, za wcześnie, rozpoczyna się Twoja perfekcyjnie nieidealna rutyna każdego dnia. Okrywasz kocem małe stópki, uwalniasz rączkę uwięzioną pomiędzy drabinkami łóżeczka. Odsuwasz zasłony, spoglądasz na śpiący świat. Przecierasz oczy, liczysz w lustrze pajęczynę zmarszczek. Ta od śmiechu, tamta brzydka to od zmartwień, jeszcze inna od wzruszeń. Składasz rozrzucone klocki, bolesną pułapkę na gołe stopy. Sadzasz obok siebie misie, resoraki ustawiasz tak jak lubi, w garażu, podnosisz z podłogi niedbale rzucony szkolny plecak. Uruchamiasz ekspres do kawy, drugą ręką podgrzewasz…

  • Czego nienawidzą dzieci?

    Ciągle skupiamy się na tym, czego nie lubią dorośli, co nas męczy w byciu rodzicem, co nas złości (na przykład dobre rady i Ci, których prawda jest najprawdziwsza). A czego nienawidzą dzieci? Ja wiem. W końcu codziennie obserwuję trzy niepokorne egzemplarze i jestem jak ci amerykańscy naukowcy. Oto, do czego doprowadziły moje badania. Spać. Dzieci nie lubią spać. Przynajmniej od pewnego wieku i do pewnego wieku. Doprowadzają tym do rozpaczy swoich rodziców, którzy, jak na złość, chętnie by się przespali tu i teraz. Kto nie miał pobudek o 4:50, bo się zapodziała…