• Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach.

    Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach. Dorosłym jest ciężko, terapeuci są zgodni – pandemia uderza w nasze emocje, lęki, depresję, poczucie zagubienia, osamotnienia, frustrację. To samo dzieje się z dziećmi, bodaj w każdym wieku. Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach, bo one nie do końca rozumieją to, dlaczego nie mogą zobaczyć się z dziadkami, dlaczego ulubiony basem jest zamknięty i czemu urodziny są w tak małym gronie. Nie ma możliwości nadrobienia zaległości, a przecież w klasie uczniowie są na zupełnie innym poziomie. Szkoła to nie tylko nauka. To zabawa, relacje, szkoła…

  • Zdalna praca i zdalna nauka – przeżyć i nie zwariować.

    Zdalna praca i zdalna nauka kosztowały mnie sporo stresu. W okresie od marca do czerwca nabawiłam się nerwicy. Troje dzieci na zdalnym nauczaniu, praca, która przez dwa miesiące stała się nieprzewidywalna i generująca tylko koszty, bez żadnego zysku, mąż, który w swojej pracy codziennie łączy się telefonicznie z połową świata i tak głośno peroruje, że słyszą go listonosze, kurierzy i wszyscy sąsiedzi, pies, który chce psocić, bo właśnie wchodzi w fazę rozbrykanego nastolatka, Internet, który przy najszczerszych chęciach i najszybszych światłowodach, przy 5 osobach on line, robi figle, niekończące…