Jesteśmy w totalnie czarnej dupie, a będzie jeszcze gorzej.
Nie ma rządu, który w obecnej sytuacji miałby jakiekolwiek pojęcie co robić i jak robić to dobrze. Można powiedzieć, że wszyscy stąpają po cienkim lodzie, po ciemku, po omacku. Jesteśmy w totalnie czarnej dupie. Nie tylko nasz kraj obudził się z ręką w nocniku i dotkliwie zdał sobie sprawę z tego, jak bardzo nie jest przygotowany na wypadek epidemii, klęski, czy wojny. Zgadzam się, w aktualnej sytuacji nie ma chyba kraju, w którym nie odbyło się bez wpadek i spektakularnych porażek. To, co przeraża mnie jednak w Polsce najbardziej, to mydlenie nam oczu. Ofiar koronawirusa mamy dużo…
