• Jak to jest wyjechać i męża zostawić.

    Nie zliczę, ile osób pytało mnie, jak to jest wyjechać i męża zostawić. Dzieci? Same z ojcem? Ale jak to? Na pewno od razu w pierwszy dzień złapie Cię ogromna tęsknota i nie będziesz się mogła doczekać powrotu do domu!! No więc nie boję się zabrać dzieci tylko, a męża zostawić (wcale nie na pastwę losu), bo wierzę, że on nie jest moim jamniczkiem, który, jak tylko zniknę za rogiem wskoczy na stół i zeżre pozostawioną na nim kiełbasę, a potem ucieknie przez dziurę w płocie do suczki sąsiadów. Wierzę, że to, co jest między nami, jest…