Nie zadawaj pytań, nie usłyszysz kłamstw. Dialogi rodzinne.
Dawno już nie było rodzinnych dialogów. Ale oczywiście skrupulatnie zapisuję i oto są. Chciałam tylko nadmienić, że moje dzieci mają pięć lat i to, jakie mają gadki, nieustannie mnie zadziwia. Doprawdy nie wiem, skąd to biorą i po kim to mają. I przypominam Wam, że zapisywanie takich dialogów jest rewelacyjnym pomysłem. Dialogi rodzinne odżyją na każdej rodzinnej imprezie i obudzą miłe wspomnienia. Oczywiście jeśli macie ochotę, możecie podzielić się śmiesznym dialogiem z Waszego domu w komentarzu pod tekstem. – Emma, proszę zapij pasy –…
