• Żyćko jak TikTok? Oby nie.

    Moje dzieci namiętnie oglądają YouTube shorts. To takie 90-sekundowe filmiki z TikToka, ale do obejrzenia na YouTube. Nie dziwi mnie to, że im się to podoba, bo autorzy zwykle w te 90 sekund wciskają samo „mięsko” i te filmiki są zabawne, czasami mega kreatywne, wzruszające. Abstrahując od faktu, że dla mózgu to kolejna sieczka i my dzieciom mocno ograniczamy takie „atrakcje”, bo zauważamy negatywny wpływ nawet tego niewielkiego czasu, jaki mają na dostęp do telefonu (godzina dziennie, w praktyce w tygodniu są dni bez telefonu, bo kończą lekcje o 16:30 i zwyczajnie nie starcza im na to czasu), uderzyło mnie…

  • ZATRZYMAJ SIĘ! Proszę. Na chwilę. Odetchnij.

    Dziś piątek. Czy pracujesz, czy siedzisz w domu, dla większości z nas zbliżający się weekend oznacza więcej czasu z rodziną. Dzieci, które dały Ci w kość, praca, której do końca nie lubisz i mąż, któremu znowu sto razy musiałaś przypomnieć, aby naprawił kran. Jesteś zmęczona, marzysz tylko o tym, żeby odpocząć, aby demony wojny (dzieci) i prezes (mąż) dali Ci wreszcie święty spokój. Od rana w sobotę na wszystko marudzisz, na dzieci krzyczysz, że zabawki porozrzucane, że wszędzie syf, że kakao znowu się rozlało, choć prosiłaś. Męża, który próbuje Cię…