Jak uśpić dziecko i o 20 mieć happy hours?
To pytanie zadają mi wszyscy. Od znajomych po czytelników. Jak to się dzieje, że trójkę dzieci usypiam często solo i od 20 mam happy hours? Jak uśpić dziecko to najczęstsze pytanie, jakie wszyscy mi zadają. Wcale się nie dziwię, że to pytanie pada. Po ciężkim dniu ta 20 dla rodzica jest progiem. Progiem zmęczenia, po przekroczeniu którego po prostu nie ma już siły na nic, a marudzące dzieci w najlepszym wypadku zaczynają irytować. Nie mówiąc już o tym, że praca w domu czeka. A to kolejne pranie, a to rachunki, a przydałoby się jeszcze ogarnąć obiad na następny…
