• Przeszkadzają Ci dzieci? Ups, pechuńcio!

    Kręcąc się ostatnio po mieście zauważyłam, że jest mnóstwo osób, które są negatywnie, wręcz wrogo nastawione do dzieci. Mam dla nich mały komunikat. Przeszkadzają Ci dzieci? Masz pecha!  I niech od razu wyjaśnię, zanim ktoś dostanie palpitacji, żeby było jasne. Do dzieci i ich w miarę ogarniętych rodziców, a nie bachorów z rodzicami, którzy mają wszystkich innych ludzi w nosie, a każde mniejsze lub większe przewinienie dziecka kwitują rozłożonymi rękami i westchnieniem “oh, przecież to tylko dziecko”, ewentualnie mają ochotę Cię zlinczować i na najmniejszą próbę zwrócenia uwagi…