• Macierzyństwo sprzeczności jest takie męczące.

    Nie tęsknię jakoś szczególnie za „kiedyś to były czasy”, bo czasy zawsze są, a te teraz najlepsze, bo nasze. Ale kurka no muszę zgodzić się z tym, że kiedyś to matki miały łatwiej. Dzisiejsze macierzyństwo sprzeczności jest takie męczące! Pilnowały, żeby dzieci się uczyły, żeby na kolację wracały do domu i żeby nie chodziły podarte. Mogły za to po podwórku latać brudne, przecież z brudu nikt nie umarł. U babci jadło się tyle ciasta, ile się miało ochotę, pajda chleba z masłem i białym cukrem to dopiero był rarytas. Gluten był spoko, chociaż…

  • Trzy książki, które zmieniły moje życie.

    Lato dobiega końca. Noce są coraz zimniejsze, poranki chłodne, dni krótsze. Za każdym razem, kiedy zmienia się sezon i zaczyna nowa pora roku, mam ochotę coś zmienić. W tym celu czytam lub przypominam sobie motywacyjne lektury. Przed pierwszym szkolnym dzwonkiem, który niechybnie obwieści koniec lata, chcę Wam polecić, po znajomości oczywiście, jak najlepszym kumplom, trzy książki, które zmieniły moje życie. DZIECI Książką, która mnie najwięcej nauczyła, pokazała, jak inaczej postępować z dziećmi i skłoniła do głębokich przemyśleń…