• Zatorland. Jest kicz. Jest zabawa.

    Wybraliśmy się do parku rozrywki. Zatorland, czyli park dinozaurów, jest 52 kilometry z Krakowa, 56 kilometrów od Katowic. Byliśmy tam trzeci raz i podejrzewam, że nie ostatni. Mimo morza kiczu, stosunkowo drogich biletów i możliwych tłumów, dzieciaki mają ogromną frajdę, a przecież w końcu o to chodzi, prawda? Park składa się z kilku części – Lunapark, Park Ruchomych Dinozaurów, Park Owadów, Park Bajek i Stworzeń Wodnych i Park Mitologii. Podoba mi się to, że Zatorland bardzo się rozwija, z roku na rok przybywa…