• Oskara otrzymuje…

    Zawsze byłam miłośniczką kina. Odkąd urodziłam dzieci, chyba oglądam jeszcze więcej filmów (niestety na niekorzyść książek). Bywa, że wieczorne wyjście do kina jest jedynym na co mam siłę. No i nie wymaga wielkiego planowania, umawiania się. Dla mnie to odpoczynek idealny. W domu z książką zawsze rozpraszają mnie obowiązki. Od lat każdego roku nastawiam budzik i od 2 do 6 rano oglądam ceremonię rozdania Oskarów. Oskarowa rywalizacja ozpoczyna się dla mnie dużo wcześniej, cały luty oglądam nominowane filmy. Interesuje mnie…