• Ojciec moich dzieci nie wie.

    Ojciec moich dzieci nie wie o wielu sprawach, które są moją codziennością. Kilka dni temu na treningu piłki usiadł koło mnie spocony ojciec, spóźniony na trening 10 minut. Siedmiolatka odstawił na trening, roczniak na rękach. Popatrzył melancholijnie w dal i ciężko westchnął „naprawdę nie wiem, jak wy kobiety to robicie. Przewinąć, nakarmić i ubrać jednego, drugiemu strój na zmianę zabrać, wodę, szybką przekąskę do samochodu spakować, buty, kurtki i czapki dopilnować, trzydziestu tysięcy fochów wysłuchać, śpiki wytrzeć, dom ogarnąć, żeby się wejść dało…