2026 rok zacznie się dla mnie w kwietniu.
2026 rok zacznie się dla mnie w kwietniu. Nieźle, prawda? No cóż, bywa. To nie jest pierwszy taki rok, w którym pierwszy kwartał po prostu jakoś przetrwałam, z naciskiem na „jakoś”. I nie chodzi wcale o brak postanowień czy ich bojkotowanie. Wcale nie. Postanowienia to ja robię każdego dnia. Nie muszę czekać na magiczną…
