• Nie jestem dobrym rodzicem.

    No cóż, z bólem serca przyznaję, że nigdy nie dostanę tytułu Rodzica Roku. Żadnego roku. Nawet w 2046, kiedy moje dzieci dawno już wyprowadzą się z domu. Nie jestem dobrym rodzicem. Bywa, że mój dom straszy, a ja sprzątam rynek, wrzucając wszystkie zabawki na szybko i na oślep do pudła. Bywa, że pranie nie wyschło i trzeba wyciągnąć niewyprasowaną koszulkę. Bywa, że koszulkę trzeba wyłowić z recyclingu. Dwie plamki? Czysta! Bywa, że dzieci jedzą spaghetti w samej bieliźnie w ramach oszczędności (wody, energii, proszku, wieszania, składania i prasowania). Bywa, że pozwalam…

  • Chciałabym być matką idealną.

    Chciałabym być matką idealną, choć nikt nie uczył mnie, jak to się robi. Próbuję i cały czas wydaje mi się, że popełniam błędy, męczą mnie wyrzuty sumienia. Czytam mądre poradniki, publikacje, uczestniczę w rozmowach innych rodziców, moderowanych przez psychologów, radzę się tych bardziej doświadczonych. Robię często podsumowania naszych wspólnych dni, nie chcę absolutnie niczego żałować… Chcę wykonać to najważniejsze zadanie najlepiej. Wiem, że mogę bawić się bez mrugnięcia okiem w tą samą zabawę trzydziesty ósmy raz, huśtać Cię…