• Może dziś właśnie jest ten dzień?

    Lubię czytać motywacyjne gadki. Potrzebne mi jest takie potrząsanie swoim wątłym ego, kopanie się po tyłku i szukanie pozytywów. Lubię, kiedy tekst zaczyna się od słów „Może dziś właśnie jest ten dzień?” Często myślę, że codziennie przecież jakiś jest. W trybikach codzienności rzadko bywa „ten”. Bo przecież życie właśnie teraz jest. Nie tylko w te dni, które potem zawisną w pięknych ramkach na ścianie. Czy życie nie mieszka gdzieś pomiędzy całusem na powitanie, zlewozmywakiem i obitym kolanem? Czy życie to nie ciąg zwyczajnych dni, pomiędzy praniem, niewyspaniem, a zrzędzeniem?…