• Jestem lepszą mamą, kiedy mam czas dla siebie.

    Jestem lepszą mamą, kiedy mam czas dla siebie. Uff, napisałam to, choć nadal wydaje mi się, że to taki niepopularny pogląd. Nadal są kobiety, ich partnerzy, ich matki, teściowe i sąsiadki, które uważają, że matka ma być zawsze i wszędzie. Od pierwszych dni do ostatnich, do ustalenia i wyboru – dni swoich czy dzieci. Bo przecież nawet kiedy już z trudem wychowa, nie może sobie przysiąść na tyłku na starość zająć się swoimi sprawami, musi bawić wnuki, musi pomagać, czy tego chce, czy nie i wcale nie po swojemu,…