• Idealna matka. Przepis.

    Wszędzie tylko słychać, że czas odrzeć macierzyństwo z lukru, pokazać i pisać jak naprawdę jest. A ja z zainteresowaniem przyglądam się idealnym matkom. Wiele rzeczy je łączy. Jeśli chcesz w oczach świata uchodzić za ideał, Matkę Teresę skrzyżowaną z Victorią Beckham i Księżną Kate, podpowiadam co jest Ci najbardziej potrzebne. Biały dywan. A właściwie dywanik. No chodniczek. Wiadomo przecież, że jak odpowiednio z bliska zrobisz zdjęcie, to rozmiar nie będzie ważny. Na białym dywanie wszystko wygląda lepiej, nawet dziecko. Dywan przechowuj jednak w miejscu niedostępnym dla dziecka,…

  • Sto razy dziennie.

    Mam beznadziejny humor. Listopad, to chyba ta pogoda, szaro, buro, zbiór poniedziałków z całego stulecia. I kopię się w dupę non stop, bo przecież wiem, że wszystko jest w głowie i że tak naprawdę mam szczęście. Są dobre momenty, połowę zeszłego tygodnia żyłam w ekstazie, sukces. Ale byłam też u lekarza z dziećmi, w poczekalni po 45 minutach, jedno dostało szału. Wysłałam więc, w ramach odwracania uwagi, po wodę. Przyniósł i w tej pełnej poczekalni krzyczy wręcz, że ma tam piwo. I ta sytuacja byłaby nijaka, gdyby nie matka z dzieckiem w wózku, która nie potrafiła udawać nawet,…

  • Chciałabym być matką idealną.

    Chciałabym być matką idealną, choć nikt nie uczył mnie, jak to się robi. Próbuję i cały czas wydaje mi się, że popełniam błędy, męczą mnie wyrzuty sumienia. Czytam mądre poradniki, publikacje, uczestniczę w rozmowach innych rodziców, moderowanych przez psychologów, radzę się tych bardziej doświadczonych. Robię często podsumowania naszych wspólnych dni, nie chcę absolutnie niczego żałować… Chcę wykonać to najważniejsze zadanie najlepiej. Wiem, że mogę bawić się bez mrugnięcia okiem w tą samą zabawę trzydziesty ósmy raz, huśtać Cię…

  • Tego nie powie Ci żadna matka.

    Napiszę dziś coś, o czym myślałam cały zeszły tydzień. Żadna z nas, matek, nie jest idealna i bywa, że jedne priorytety przesłaniają inne. Może to dla niektórych będzie zbyt szczere wyznanie, ale w sumie zawsze piszę tutaj prawdę. Choć czasami można mi zarzucić, że silę się na bycie idealną, śmiem dawać komukolwiek rady, każdy, kto zna mnie osobiście lub ma choć cień wyobrażenia jak wygląda życie z trojaczkami, wie, że do ideału mi daleko, co najmniej jak stąd do Australii. W zeszłym tygodniu organizowałam…