• Zrób sobie dobrze.

    Przyznaję szczerze – odkąd mam dzieci nie mam czasu ani funduszy na to, żeby regularnie chodzić do kosmetyczki, masażysty, czy do spa. Nie oznacza to jednak wcale, że nie chcę wyglądać i czuć się dobrze. Moje ciało po ciąży pozostawia wiele do życzenia, wory po nieprzespanych nocach straszą, skóra od hektolitrów kawy, klimatyzacji i pociążowych odbarwieniach jakby już nie taka, cellulit level hard…Wiecie o co mi chodzi? Minęły czasy dawnej świetności, kiedy to człowiek żył o zupkach chińskich popijanych tanim winem, spał mało, jadł byle co, ostro imprezował,…