• Czuję się gorszą matką.

    Czuję się gorszą matką. Nie tylko przez to, że odkąd rzuciłam etat, w mojej głowie czają się różne obawy. Czy dobrze zrobiłam? Czy dobrze wybrałam? I nie tylko dlatego, że społeczeństwo ciągle mi wmawia, że jestem gorsza, bo siedzę w domu. Stale ktoś mi tego siedzenia w domu zazdrości.  No tak, masz czas ćwiczyć. Fajnie masz, możesz pisać. O, ale obiad wypasiony. Zero stresu, przynajmniej szef Cię nie wkurza! Ale Ci dobrze. Są tacy, którzy współczują. Życzę Ci, żeby ten Twój, chociaż mały, świat, był mimo wszystko ciekawy – usłyszałam w życzeniach….

  • Droga Mamo w domu, droga Mamo w pracy.

    Matce zawsze towarzyszą dylematy.. Droga Mamo w domu, Wiem, że drażni Cię to, że ciągle ktoś atakuje Cię pytaniem co Ty właściwie robisz cały dzień jak tak siedzisz w domu. Ja wiem, że nigdy nie siedzisz. Codziennie próbujesz z godnością wykonać najtrudniejszy zawód świata – wychować drugiego człowieka. Wykonujesz harówkę, za którą nikt Ci nie płaci, a która nigdy się nie kończy. Zaczynasz bladym świtem i nie zatrzymujesz się nawet jak położysz się spać, bo zawsze jest coś do zrobienia. Pracujesz w weekendy, w nocy, w święta i w trakcie urlopu. Rzadko kiedy udaje Ci się wypić gorącą kawę. Masz podzielną uwagę, którą kontrolujesz całe otoczenie, choć dawno temu zapomniałaś już o wykonywaniu jakiegokolwiek zadania od początku do końca, bo wiesz, że na pewno coś Cię od niego oderwie. Wiem, że nigdy nie odpoczywasz, nie przesypiasz całych nocy, a często jedynym Twoim marzeniem jest zjedzenie ciepłego posiłku….