Lubię. Nie lubię.
Nie lubię, kiedy budzisz mnie o 5 rano w sobotę. Nie lubię, kiedy się spieszymy, a Ty zaczynasz poszukiwania różowej kredki, która zgubiła się trzy lata temu. Nie lubię, kiedy zrobisz dziurę w nowych spodniach. Nie lubię, kiedy krzywisz się na obiad, który gotuję dwie godziny. Nie lubię, kiedy na moje pytanie odpowiadasz „nie”. Nie lubię, kiedy idziesz w swoją stronę. Nie lubię, kiedy nie potrafisz czekać. Nie lubię, kiedy prosisz o coś, co wiesz, że jest niemożliwe. Nie lubię, kiedy chcesz na śniadanie jeść czekoladę, zamiast płatków. Nie lubię, kiedy…
