Moje dziecko to lepszy człowiek ode mnie.
Dzieci codziennie uczą mnie empatii i pokazują mi jak bardzo konwenanse i obyczaje rządzą moim życiem. Moje dziecko to lepszy człowiek ode mnie. Stale udowadnia mi, że kocha się kogoś, bo jest, a nie za coś. Każdego dnia robimy kolejny krok w świat, od którego czasami chciałabym ich uchronić. Schować w bezpieczne miejsce, gdzie podłość ludzka ich nie dosięgnie. Moje dzieci bawiły się ostatnio z niepełnosprawnym chłopczykiem. Zadały pytanie dlaczego jeździ na wózku, po czym rzuciły się w wir zabawy i zupełnie o tym zapomniały. Nawet jak już wyszedł, podekscytowane cieszyły się z nowego kolegi, który w ich oczach był bohaterem. Nie dość, że ma superowy wózek, to jeszcze umie na nim robić różne triki! Boję się, że ludzie spowodują, że kiedyś będą widziały inność w kategorii czegoś wstydliwego, co skłania do wścibstwa i złośliwych komentarzy. Nie chcę, żeby z ich ust…
