• Emigracja nie jest dla każdego. Czy warto wyjeżdżać?

    Emigracja nie jest dla każdego. I niestety nie jestem w stanie nikomu nic więcej napisać. Nawet, jeśli jesteś osobą przebojową, może się okazać, że nie chce Ci się już zaczynać od początku, a wizja nieznanego jest przerażająca. Mówi się o strefie komfortu, o przesuwaniu własnych granic, o wychodzeniu poza pewien schemat. Kiedy przeprowadzisz się do innego kraju, na początku robisz to wszystko NA RAZ, codziennie! To jest męczące i bardzo stresujące. Nie dla każdego. Jest jednak mnóstwo plusów emigracji!  Ponieważ moja przeprowadzka z pięcioipółletnimi trojaczkami…

  • Za co kocha się Australię?

    Za co kocha się Australię? Ha. No właśnie ciągle wchodzę w dyskusje o tym co w Australii jest nie tak, co mi się nie podoba i co wolę w Polsce. Jakie kochać, jak można za wiele rzeczy wręcz nie lubić? Podobno takie wyszukiwanie minusów to jeden z etapów emigracji. Emigracji, którą ja bardzo różnie znoszę. Od euforii do skrajnego dołka. Od „Jak tu pięknie, mieszkam w raju”, przez „Jak jeszcze raz ktoś do mnie powie „Jak się masz”, zacznę krzyczeć” i szukania tanich połączeń na samolot, najlepiej na jutro, po masowe oglądanie zdjęć polskiej wiosny….

  • Wyjeżdżamy.

    Zdaję sobie sprawę z tego, że zaskoczy Was ta informacja. 12 stycznia 2017 roku wyjeżdżamy do Australii, do Perth. Nie wiem, czy na stałe, bo ja już trzy raz wyjeżdżałam i zawsze wydawało się, że na zawsze. Dlaczego wracałam? Każdemu, kto zna naszą sytuację zawsze przychodzi do głowy pytanie, dlaczego tkwimy w Polsce, skoro mamy opcję żyć w kraju mlekiem, miodem i najlepszym na świecie Shiraz płynącym? Ano dlatego, że Kraków to moje miejsce na ziemi. Tutaj czuję się sobą. Nie zgadzam się z poglądem, że w Polsce nie ma możliwości, a Polacy są zawistni….