• Nie bądź dupkiem. Szczególnie w stosunku do własnego dziecka.

    Krótka historia o tym, że w życiu warto czasami ugryźć się w język. Czyli  rzecz o tym, dlaczego „nie bądź dupkiem „, to dobre życiowe motto. 5:40 rano. Ach, jaki piękny jest ten świat. Yyy, wcale tak nie było. Świat o tej porze, w środku zimy w Australii, był dziś ponury, ciemny i zimny. A ja w samochodzie, w drodze na siłownię. To jest taki moment, kiedy sobie śpiewasz „co ja robię tu, co ja tutaj robię”. Z zamyślenia wyrwał mnie huk. Ups, wjechałam na krawężnik, usłyszałam powietrze uciekające z opony, jak…

  • Moje dziecko to lepszy człowiek ode mnie.

    Dzieci codziennie uczą mnie empatii i pokazują mi jak bardzo konwenanse i obyczaje rządzą moim życiem. Moje dziecko to lepszy człowiek ode mnie. Stale udowadnia mi, że kocha się kogoś, bo jest, a nie za coś. Każdego dnia robimy kolejny krok w świat, od którego czasami chciałabym ich uchronić. Schować w bezpieczne miejsce, gdzie podłość ludzka ich nie dosięgnie.  Moje dzieci bawiły się ostatnio z niepełnosprawnym chłopczykiem. Zadały pytanie dlaczego jeździ na wózku, po czym rzuciły się w wir zabawy i zupełnie o tym zapomniały. Nawet jak już wyszedł, podekscytowane cieszyły się z nowego kolegi, który w ich oczach był bohaterem. Nie dość, że ma superowy wózek, to jeszcze umie na nim robić różne triki! Boję się, że ludzie spowodują, że kiedyś będą widziały inność w kategorii czegoś wstydliwego, co skłania do wścibstwa i złośliwych komentarzy. Nie chcę, żeby z ich ust…

  • Plac zabaw czyli miejsce bitwy.

    Bywam coraz częściej na placach zabaw. Z przerażeniem obserwuję zachowanie rodziców. Bezmyślność, chamstwo i brak jakichkolwiek norm społecznych to tylko niektóre przykłady. Wycieczka na plac zabaw to jak wykład o warstwach społeczeństwa i wystawa wszystkich typów rodziców w jednym miejscu. Zebrałam kilka punktów, które akurat ułożyły się w mini dekalog podstawowych zachowań, o których według mnie powinniśmy pamiętać, aby zabawa na placu zabaw była nie tylko przyjemna, bezpieczna, ale i pouczająca.  Czy o czymś zapomniałam? Starałam się, aby ten wpis był w miarę ciepły, choć do rozpaczy doprowadzają mnie niektórzy rodzice (a ja pewnie ich). Ale, ale – chamstwem chamstwa nie oduczysz, więc dzisiaj było…