• Nie spieprz dziecku Świąt.

    Gotowanie, sprzątanie, zakupy. Świąteczny czas. Znasz to? Jasne. Co rok gonitwa, żeby wszystko grało i buczało. Lista w ręce i kłótnie o to, kto co zrobi. Nie ma czasu na nastrój, przecież to tylko w filmach takie bajki. Prawdziwe matki w święta są zarobione po łokcie i mają obłęd w oczach. Trzy sałatki? Mało! Nie spieprz dziecku Świąt tym wszystkim. W latach naszej młodości Święta kojarzyły się z pośpiechem, nerwówką i potrawami z niewidzialną etykietką „zostaw to na Święta”. A przecież można inaczej. To nie jest tak, że ja oleję Święta i będę Lego układać. Nie. Muszę i posprzątać…