• Co ja plotę?

    Są takie zwroty w moim życiu, które towarzyszą mi codziennie. Wypowiadane każdego dnia, z taką samą częstotliwością, tworzą moje słownictwo. Aż wstyd się przyznać co ja plotę? Dzień zaczyna się o 6 (czasem wcześniej, ale zwykle nie przyjmuję tego do wiadomości), wtedy to zwlekam się do łazienki i patrzę na zgliszcza. I tu pojawia się mój pierwszy ulubiony zwrot. JAK NA… Jak na 30+ (o zgrozo już wkrótce bliżej do 40!) lat, to nieźle się trzymasz, stara.  Jak na swój wiek, jeden siwy włos na tydzień to sukces! Jak na trójkę dzieci to ten brzuch nawet rano dość płaski jest. Jak na to, że spałaś trzy godziny te wory pod oczami niezbyt ciemne.  Tak sobie właśnie pozytywne myślenie uruchamiam, czasami tylko myśląc Co ja plotę?, robiąc oględziny żywego inwentarza (chomiki,…