Matka czyli chomik w kołowrotku.
Jestem matką. Oprócz kilku cudownych chwil każdego dnia, w których to wszystko nabiera głębszego sensu, codziennie wydaje mi się, że nie da się zatrzymać lawiny obowiązków, a ja jestem jak chomik w kołowrotku. Ledwo się ogarnęłam po Świętach i tygodniowych feriach, a tu już za rogiem Wielkanoc, a tuż za nią 10 tygodni…
