Szczęście nie mieszka w magicznych tabletkach, nowych szmatach i rozmiarze 0, co próbują nam wcisnąć celebrytki.
Szczęście nie mieszka w magicznych tabletkach, nowych szmatach i rozmiarze 0, co próbują nam wcisnąć celebrytki. Oglądając ostatnie doniesienia z popularnych w naszym pięknym kraju stron, stwierdziłam, że życie jest niewiarygodnie proste. Od jednej pani usłyszałam, że na depresję mogę łyknąć tabletkę, magiczny eliksir, a wszystkie problemy znikną, będę się znowu uśmiechać, bo dzień jest piękny, a life is good. Pod innym linkiem poleca inne tabletki, na wagę, włosy, popęd, niepotrzebne skreśl, są specyfiki na wszystko, nawet tabsy na gruby tyłek. Gdyby nie pomogły, inna…
