• Najbardziej absurdalne kłótnie rodzeństwa.

    Wiecie co jest najtrudniejsze w wychowaniu dzieci? To znaczy wiadomo, że dzieci. Ale dziś na poważnie, bez podśmiechujek. U mnie prawdopodobnie to zjawisko występuje do potęgi entej ze względu na trojaczki, ale wiem, że nie tylko w moim domu dzieci kłócą się O WSZYSTKO. Kłótnie rodzeństwa są wykańczające! I kiedy mówię, że kłócą się o wszystko, wiele osób mówi oj tam, oj tam, nie przesadzaj, na pewno często się bawią słodko razem, mają siebie, no cud, miód. Nie, kurła. Zwykle się kłócą. Przez kilka dni zapisywałam przykłady tych kłótni. I dziś przytoczę. I niech mi nikt nie mówi,…

  • Bombelków folią bąbelkową nie owiniesz.

    Bombelków folią bąbelkową nie owiniesz. Taki dziś tytuł sprowokowany komentarzami. Pod żartem o komunii, jaki ostatnio napisałam na Fejsie, ktoś zadał pytanie, czy zamierzam w jakiś sposób wynagrodzić dzieciom to, że do tej komunii nie pójdą. No cóż, przyznam szczerze, że w ogóle nie przyszło mi to głowy. Nie przyszło mi to do głowy po pierwsze dlatego, że nie uczestniczymy w czymś, więc jakby nie ma tematu. Nie chodzimy do Kościoła, nie przygotowujemy się do komunii, więc oczywistym jest, że nie będzie nic z tym związane w naszym domu. Ani imprezy, ani prezentów. Po drugie – nie uważam, że mam coś dzieciom rekompensować, aby nie było…

  • 5 brutalnych prawd o macierzyństwie o których nikt głośno nie mówi.

    5 brutalnych prawd o macierzyństwie o których nikt głośno nie mówi, ale ja powiem. Bo jak pytasz inne matki, jak to naprawdę jest, oprócz „no ciężko ale przecież tak bardzo warto” nikt nigdy raczej nie uchyla rąbka tajemnicy o tym, jak to naprawdę jest z dziećmi. A będąc matką odkryjesz kilka prawd, które Cię totalnie zaszokują. Bo w tej odpowiedzi „będzie ciężko” zawiera się wszystko. I tego wszystkiego nie da się w skrócie opowiedzieć, bo to trzeba przeżyć na własnej skórze. Byłam przygotowana na nieprzespane noce, na poczucie brania za kogoś odpowiedzialności,…

  • Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach.

    Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach. Dorosłym jest ciężko, terapeuci są zgodni – pandemia uderza w nasze emocje, lęki, depresję, poczucie zagubienia, osamotnienia, frustrację. To samo dzieje się z dziećmi, bodaj w każdym wieku. Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach, bo one nie do końca rozumieją to, dlaczego nie mogą zobaczyć się z dziadkami, dlaczego ulubiony basem jest zamknięty i czemu urodziny są w tak małym gronie. Nie ma możliwości nadrobienia zaległości, a przecież w klasie uczniowie są na zupełnie innym poziomie. Szkoła to nie tylko nauka. To zabawa, relacje, szkoła…

  • Złe matki nie sprzątają i nie gotują.

    Kiedy zaczęłam coraz głośniej o tym mówić, że nie do końca wszystko ogarniam, poczułam ulgę. Praca, dzieci, dom, coś musi kuleć, Czy tylko złe matki nie sprzątają i nie gotują? Nagle się okazało, że koleżanka, która kocha sprzątać, idealny weekend to dla niej weekend spędzony na porządkach, przed i po praniu myje pralkę, a do obiadu nie siądzie, kiedy w zlewie jest choćby jedna brudna łyżeczka, nie potrafi zrobić nawet dobrej jajecznicy. Wszystko zamawia, kupuje gotowe, a i tak zdarza jej się odgrzewane danie przypalić. W piekarniku, odkąd wprowadziła się…

  • Niech mi nikt nie mówi doceniaj każdą chwilę, bo dzieci szybko rosną!

    Niech mi nikt nie mówi, doceniaj każdą chwilę, bo dzieci szybko rosną. Szlag mnie jasny trafia jak to słyszę! Niech mi nikt nie mówi, że to minie. Niektóre fazy naszych dzieci nigdy nie mijają. Zdarzają się takie dni, o których chcemy zapomnieć i najbardziej wtedy wkurza zdanie – doceniaj te chwile, bo dzieci tak szybko rosną. Mam cholerną nadzieję, że to minie! I że na to, żeby minęło nie będę czekać, aż się pomarszczę jak babcia ze zdjęcia! Oczywiście, że większość matek wie, że ich dziecko nie będzie stale małe. Pomiędzy bujaniem, usypianiem, karmieniem,…

  • W przyszłym wcieleniu na pewno będę tatą.

    W przyszłym wcieleniu na pewno będę tatą. Bo wiecie, tata się nie przejmuje tym, że dziecko jeszcze nie ma nowej wiosennej kurteczki, kiedy pierwsze śniegi topnieją. Ba, możliwe, że w ogóle nie przyszłoby mu to do głowy. Przecież jest kurtka z zeszłego sezonu. A w ogóle to można w bluzie? Można. Nie martwi się zupełnie tym, że obiad nie jest z dwóch dań. Przecież jak człowiek jest głodny, to zagląda do lodówki i co tam sobie upoluje, to jego. A jak złowić nie ma co, to przecież można na stację benzynową podjechać i sobie kupić hot doga! Jaka…

  • Instrukcja obsługi dziecka bardzo się przez lata zmieniła.

    Instrukcja obsługi dziecka bardzo się przez lata zmieniła. W szpitalu powinni rozdawać instrukcję obsługi dziecka. Na przestrzeni lat ona się jednak bardzo zmieniła. Na naszą wielką niekorzyść. Instrukcja obsługi dziecka, którą dostałaby moja prababcia brzmiałaby pewnie tak: Oto Twoje dziecko. Wkrótce nauczy się pomagać przy pozostałych dzieciach i przy gospodarstwie. A Ty rób dalej swoje. Instrukcja obsługi dziecka, którą dostałaby moja babcia brzmiałaby pewnie tak: Oto Twoje dziecko. Weź je do domu i pozwól mu rosnąć, zapytane niech odpowiada,…

  • Po prostu bądź.

    Bycie matką to ciężki kawałek chleba. Wielokrotnie przerastają nas codzienne sytuacje z udziałem dzieci, często nie wiesz jak się zachować, co powiedzieć, co zrobić. Odpowiedź jest bardzo prosta. Po prostu bądź. Bądź w tym pokoju, w którym Twoje dziecko ma atak histerii. Bądź na tym dywanie, na którym układa klocki. Bądź przy zakupach pierwszego stanika. Bądź na każdym szkolnym przedstawieniu. Bądź, nawet jeśli jest środek nocy. Nawet jeśli Twoje dziecko wyprowadziło Cię z równowagi. Nawet jeśli znowu nie posłuchało. Nawet jeśli brak Ci sił. Nawet…

  • Moje dziecko, mój pies, mój dom – moja sprawa. Wara.

    Śmiałam napisać, że mój pies nie wchodzi do naszych sypialni i w ogóle na górę. Rany boskie, rozstąpiło się niebo. Jak mogę? Przecież pies to członek rodziny! Smutno mu na pewno na tym dole. Przecież on ma w nosie nasze metraże i to, że na dole ma do dyspozycji 60m2 i ogródek. On chce człowieka!  On chce do pościeli! Jak ja tak mogę. Biedny piesek. Na moje próby tłumaczenia decyzji, która wynika głównie z silnych alergii męża astmatyka, pisały te baby dziwne, że co ja wiem o alergii, poza tym jak dobro jednego członka rodziny może być ważniejsze niż…