• Z czym puścić nastolatka w świat?

    Z czym puścić nastolatka w świat? Jakie praktyczne umiejętności musimy dać naszym dzieciom? Wozimy te nasze dzieci na zajęcia dodatkowe, a tak naprawdę to trzeba te nasze pędraki życia uczyć, bo potem wchodzi to takie nieopierzone w życie i się nagle okazuje, że wody na herbatę nie zagotuje, nie wie jak się rozlicza podatki i się dziwi, że się wełniany sweter w pralce skurczył. Z czym puścić nastolatka w świat? Jakie praktyczne umiejętności musimy dać naszym dzieciom? Poniżej moja subiektywna lista, taki top turbo praktycznych umiejętności,…

  • Pies dał mi najlepszą rodzicielską poradę.

    Czego nauczył mnie mój pies? Ha, nauczył mnie wielu rzeczy. Na przykład doskonałego sposobu na problemy. Pies jak napotyka gówno na swojej drodze, to je obwąchuje, obsikuje i leci dalej. Bo pies wie, że co zrobisz, jak nic nie zrobisz, niektóre rzeczy po prostu takie już są, trzeba je olać. Ale to nie wszystko, bo to pies dał mi najlepszą rodzicielską poradę. Psy mają mnóstwo pięknych cech, ale to, jak psy się cieszą na nasz widok, to ich najpiękniejsza cecha, podkreślana przez każdego właściciela czworonoga. Jest to też doskonała…

  • Mogę sama kupić sobie kwiaty – nowy hymn pokolenia.

    Miley Cyrus nagrała piosenkę „Flowers”, która dosłownie wstrząsnęła Internetem. Jako matka nastolatków mówię szczerze – już przerabiam z nimi ten temat, żeby sobie to wryli w pamięć i dobrze zapamiętali. Zrozumienie tego, (nie dosłownie), że sama sobie mogę kupić kwiaty, zajęło mi zdecydowanie za długo. Dla mnie „Flowers” to hymn. Powinni to w szkołach, jak wiersze, analizować linijka po linijce, a refren deklamować na akademiach. Ale od początku. Miley śpiewa: Mogę kupić sobie kwiaty Napisać swoje imię na piasku Rozmawiać ze sobą godzinami Mówić rzeczy,…

  • Prezentownik 2022.

    W odpowiedzi na liczne prośby, przedstawiam prezentownik. Jest bardzo subiektywny. Po pierwsze – nie znoszę wyrzucać pieniędzy, po drugie – nienawidzę być rozczarowana. Rzeczy, które tu znajdziesz, zostały przeze mnie osobiście wypróbowane, więc mogę w ciemno polecać. Ta lista jest przemyślana, zawiera mnóstwo linków. Prezentownik nie jest ogromny, bo mnie przeszkadza szum informacyjny, więc wolę konkret. Listę puszczam tuż przed Black Friday, polecam się zaopatrzyć już, taniej, a w grudniu już tylko zajmować się powolnym budowaniem świątecznego nastroju. Listę podzieliłam na kategorie:…

  • Czy wychowujemy rozpieszczone pokolenie, które wszystko ma podane na tacy?

    Czy wychowujemy rozpieszczone pokolenie? Przeprowadziłam ostatnio bardzo wiele rozmów na temat dzieci i pieniędzy. I wiem, że to nie tylko mój dylemat. Nasze dzieci mają obiektywnie dużo więcej opcji niż my mieliśmy. Wakacje all inclusive, zamawiane do domu jedzenie, wyjścia do restauracji, wiedzę o świecie pod palcem, telefon w wieku 10 lat. Czy wychowujemy rozpieszczone pokolenie, które wszystko ma podane na tacy? Swoją pierwszą komórkę dostałam, kiedy poszłam na studia, to była ta słynna Nokia z klapką. Śpiewała reklamująca ją Kayah „I dzwonię, dzwonię do niego, z komórki na kartę pop”….

  • Wcale się nie cieszę, że dzieci wracają do szkoły.

    Kolejny już raz w tym tylko tygodniu, a przecież jeszcze się nie skończył, ktoś mnie spytał, czy bardzo się cieszę, że wkrótce 1 wrzesień i dzieci wracają do szkoły. I o rany, nie sądziłam, że kiedykolwiek to powiem, ale pierwszy raz w życiu wcale się nie cieszę, że dzieci wracają do szkoły. I z tego miejsca biję się w piersi i całuję rączki w geście szczerych przeprosin tym wszystkim matkom, które kiedyś twierdziły, że wcale się z tego początku szkoły nie cieszą, a mnie się wydawało, że to ściema jest tych wszystkich idealnych madek….

  • Moje córki nie będą musiały malować się po kryjomu, żeby mama nie widziała.

    Moja córka od kilku dni ma zielone włosy. Wiedziałam, że nie wszystkim to się spodoba, liczyłam się z tym. Ale to jest moment, w którym dostałam tyle wiadomości i komentarzy, że aż muszę to tu napisać, bo się uduszę.  Będę wspierała moje dzieci we wszystkim. Również w swobodnym wyrażaniu siebie i odkrywaniu siebie i swojego stylu. Moje 11 latki to już nie są takie malusie dzieci, a nastolatki, które mają swoje zdanie, potrafią dyskutować, argumentować i w wielu kwestiach doskonale wiedzą, czego chcą. Bo ja im na to pozwalam. W moim domu nie padają słowa „bo nie”, „siedź cicho”, czy „a co Ty tam…

  • Kocham moje dzieci ale nie kocham macierzyństwa.

    Kocham moje dzieci, ale ale nie kocham macierzyństwa. A na pewno absolutnie nie kocham wszystkiego, co wiąże się z macierzyństwem. Po prostu. Uff, napisałam to w końcu na głos, kamień z serca. Nie lubię tego całego wyrzutu sumienia, który towarzyszy matkom. Bo jak już spędzam z dziećmi dużo czasu i idę na przykład na rower to i tak źle, bo powinnam uczyć je suahili, języki to wszak przyszłość! A  w ogóle jak spędzam czas z dziećmi to nie pracuję, co ze mnie za mało ambitny wybryk natury, jaki ja przykład dzieciom daję leniuch!? Tak jest w każdym temacie, do usranej śmierci. Mom shaming w Polsce ma się doskonale…

  • Afera ze świadectwami. Kto ma problem z czerwonym paskiem?

    Pierwszy raz, odkąd sama skończyłam szkołę, dotyczy mnie temat świadectw. Wcześniej mnie to nie interesowało, bo szkołę średnią skończyłam ponad 20 lat temu, a moje dzieci były za małe na świadectwa. Dopiero teraz widzę, jaka to jest afera ze świadectwami! Owszem, widziałam masę zdjęć mniej lub bardziej znajomych mi osób, które wrzucały do sieci zdjęcie swojego dziecka lub samego świadectwa. Zawsze gratulowałam, podziwiałam i tyle. Jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, aby analizować czyjeś pobudki. Po co wrzucił? Co próbuje udowodnić? Jaki…

  • Matki zadają za dużo pytań. Po co?

    Matki zadają za dużo pytań. Przeczytałam ostatnio, że matki przez pierwszy rok życia dziecka wpisują w google około dwóch tysięcy pytań na temat dzieci! Serio, co nam się wszystkim z głowami porobiło? Zdaję sobie sprawę z tego, że kiedyś dziecko to była często sprawa całej rodziny. Wracało się ze szpitala do domu pełnego babć, sąsiadek, ciotek, z których każda była już doświadczoną matką. Pomagały jak umiały, wyręczały, uczyły. Kobiety nie czuły się samotne i zagubione. Dziecko było częścią wioski, w której każdy miał…