Terapeuta: może od razu obwinimy za wszystko pana rodziców?
Uwielbiam anegdotę, w której to mężczyzna przychodzi do terapeuty, a ten po chwili monologu pacjenta pyta – „Może ułatwimy sobie sprawę i od razu obwinimy za wszystko Pana rodziców”? To jest doskonałe! Przeczytałam ostatnio również fantastyczne zdanie: „Dzieci oczekują przeprosin za to, jak zostały wychowane, rodzice za to samo oczekują podziękowań”. Totalna eureka. To jest klucz do zrozumienia trudu rodzicielstwa! Bo rodzicielstwo to jest coś, czego się nie da nie spierdolić. Po prostu. Odkąd to zrozumiałam, jest mi łatwiej. Pewnie kiedyś się okaże, że czegoś nie robiłam, robiłam za dużo,…
