• Nic tak kobiety nie denerwuje jak wszystko!

    Miarka ewidentnie się przebrała. Nie wiem nawet od czego zacząć, bo nic tak kobiety nie denerwuje jak wszystko. Jedziesz sobie na przykład na taki weekend z koleżankami. Ojciec, głowa rodziny, zostaje na posterunku. Prosisz delikatnie, żeby może coś naprawił, coś wyrzucił, zadanie domowe przypilnował. Niedługa ta lista, ze 2-3 punkty. Wracasz. Nie dość, że w chałupie syf, kiła i mogiła, pranie wyłazi z kosza na brudy, wszystko z lodówki wyżarte, to dzieciak nawet nie pamięta z jakiego przedmiotu to zadanie. Kolejnym razem nawet dobrze się nie żegnasz i przez pół weekendu…

  • Kilka sposobów na przetrwanie.

    Kilka sposobów na przetrwanie. Mówię głośno o tym, że psychicznie ciężko jest nam ostatnio wydolić. Pewnie, nie tylko nam. Pewnie, nie ma się co nad sobą użalać. Nie znoszę takiego gadania. Bo choroby psychiczne, ciągłe złe psychiczne samopoczucie, wyrzuty sumienia, czy strach, to ogromne problemy, o których należy mówić głośno i szukać pomocy, aby sobie z nimi poradzić. Zebrałam dziś kilka sposobów na przetrwanie. Mam nadzieję, że pomogą, dla mnie są mega i trzymają mnie od jakiegoś czasu przy życiu. Kiedy nowy rok zaczyna się w kwietniu… Miałam…

  • Najbardziej absurdalne kłótnie rodzeństwa.

    Wiecie co jest najtrudniejsze w wychowaniu dzieci? To znaczy wiadomo, że dzieci. Ale dziś na poważnie, bez podśmiechujek. U mnie prawdopodobnie to zjawisko występuje do potęgi entej ze względu na trojaczki, ale wiem, że nie tylko w moim domu dzieci kłócą się O WSZYSTKO. Kłótnie rodzeństwa są wykańczające! I kiedy mówię, że kłócą się o wszystko, wiele osób mówi oj tam, oj tam, nie przesadzaj, na pewno często się bawią słodko razem, mają siebie, no cud, miód. Nie, kurła. Zwykle się kłócą. Przez kilka dni zapisywałam przykłady tych kłótni. I dziś przytoczę. I niech mi nikt nie mówi,…

  • Kto lata na wakacje w pandemii i jak śmie??

    Do zwyczajowej krytyki życia innych osób, w ostatnim roku doszło krytykowanie pandemicznych zwyczajów. Krytykujemy spotkania z rodziną, podróże w trakcie pandemii. Bo ja się nie spotykam. Bo ja z domu nie wychodzę. Kto lata na wakacje w pandemii i jak śmie?? Ja chyba jestem z innej gliny, ani mnie to ziębi ani parzy, że ktoś poleciał do Tulum, czy na inne Malediwy. Nie za bardzo przejmuję się też tym, co ktoś sądzi o moim wyjeździe w góry na Wielkanoc. Przecież nie chcesz, to nie jedź. Wiem, że nie każdy ma takie opcje, ale czy to znaczy, że wszyscy musimy ze wszystkiego rezygnować, bo kogoś…

  • Bombelków folią bąbelkową nie owiniesz.

    Bombelków folią bąbelkową nie owiniesz. Taki dziś tytuł sprowokowany komentarzami. Pod żartem o komunii, jaki ostatnio napisałam na Fejsie, ktoś zadał pytanie, czy zamierzam w jakiś sposób wynagrodzić dzieciom to, że do tej komunii nie pójdą. No cóż, przyznam szczerze, że w ogóle nie przyszło mi to głowy. Nie przyszło mi to do głowy po pierwsze dlatego, że nie uczestniczymy w czymś, więc jakby nie ma tematu. Nie chodzimy do Kościoła, nie przygotowujemy się do komunii, więc oczywistym jest, że nie będzie nic z tym związane w naszym domu. Ani imprezy, ani prezentów. Po drugie – nie uważam, że mam coś dzieciom rekompensować, aby nie było…

  • 5 brutalnych prawd o macierzyństwie o których nikt głośno nie mówi.

    5 brutalnych prawd o macierzyństwie o których nikt głośno nie mówi, ale ja powiem. Bo jak pytasz inne matki, jak to naprawdę jest, oprócz „no ciężko ale przecież tak bardzo warto” nikt nigdy raczej nie uchyla rąbka tajemnicy o tym, jak to naprawdę jest z dziećmi. A będąc matką odkryjesz kilka prawd, które Cię totalnie zaszokują. Bo w tej odpowiedzi „będzie ciężko” zawiera się wszystko. I tego wszystkiego nie da się w skrócie opowiedzieć, bo to trzeba przeżyć na własnej skórze. Byłam przygotowana na nieprzespane noce, na poczucie brania za kogoś odpowiedzialności,…

  • Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach.

    Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach. Dorosłym jest ciężko, terapeuci są zgodni – pandemia uderza w nasze emocje, lęki, depresję, poczucie zagubienia, osamotnienia, frustrację. To samo dzieje się z dziećmi, bodaj w każdym wieku. Pandemia najbardziej odbija się na dzieciach, bo one nie do końca rozumieją to, dlaczego nie mogą zobaczyć się z dziadkami, dlaczego ulubiony basem jest zamknięty i czemu urodziny są w tak małym gronie. Nie ma możliwości nadrobienia zaległości, a przecież w klasie uczniowie są na zupełnie innym poziomie. Szkoła to nie tylko nauka. To zabawa, relacje, szkoła…

  • Złe matki nie sprzątają i nie gotują.

    Kiedy zaczęłam coraz głośniej o tym mówić, że nie do końca wszystko ogarniam, poczułam ulgę. Praca, dzieci, dom, coś musi kuleć, Czy tylko złe matki nie sprzątają i nie gotują? Nagle się okazało, że koleżanka, która kocha sprzątać, idealny weekend to dla niej weekend spędzony na porządkach, przed i po praniu myje pralkę, a do obiadu nie siądzie, kiedy w zlewie jest choćby jedna brudna łyżeczka, nie potrafi zrobić nawet dobrej jajecznicy. Wszystko zamawia, kupuje gotowe, a i tak zdarza jej się odgrzewane danie przypalić. W piekarniku, odkąd wprowadziła się…

  • Jak na porównywaniu się do innych Grażynka życie straciła.

    Internet to nieustanne źródło inspiracji. Ale i cały kalejdoskop ludzi, którzy, jak mawia moja przyjaciółka, są bardzo różni od nas! Mimo że siedzę w tym biznesie od lat i już różne reakcje przerobiłam i mało co mnie dziwi, tak nie mogę powiedzieć, że nic. Nadal dziwi mnie wmawianie innym jak mają żyć. Nadal dziwi mnie próba wymuszenia na kimś akceptowania krytyki i oceniania, choć przecież to obca baba wyjeżdża obcej babie, często po przeczytaniu bez zrozumienia jednego zdania na Fejsie. Nadal dziwi mnie obalanie cudzego…

  • Czy Meghan Markle to wyrachowana, wredna kłamczucha?

    Bajka o Kopciuszku, który poznał księcia, przybrała ostatnio niebezpiecznego wymiaru. Cały świat ekscytuje się wywiadem, który Meghan Markle i Książe Harry udzielili Oprah. Wywiadem, w którym padło wiele cierpkich słów i imiennych oskarżeń najcięższego kalibru. Ja tam jestem zniesmaczona. Po pierwsze tym, że takich rzeczy zwyczajnie nie chcę ani czytać ani oglądać. Cudze problemy, było nie było, rodzinne, nie leżą w obiekcie moich zainteresowań. Nawet jeśli ta rodzina jest rodziną królewską, nawet jeśli dzieje się tam niedobrze. Dla mnie nie są to tematy, o których publicznie…