• Znowu stąpam po wodzie, zamiast w niej tonąć.

    Mam dobry czas. Znowu stąpam po wodzie, zamiast w niej tonąć. Rok terapii, spokój w głowie i zdrowie. Zadbałam o siebie na każdym froncie w tym roku. No i przede wszystkim schudłam. W życiu nie zgubiłabym tych 12 kilo, gdyby nie woda. Od kwietnia mój związek z wodą stał się wprost miłosny. Zawsze piłam dużo wody, wodę piją moje dzieci i mąż. Od dawna przerzuciliśmy się na kranówkę, bo po co kupować wodę, skoro płynie z kranu? Kiedy ostatnio pisałam o wodzie, pojawiały się głosy, że oj tam, oj tam, po co tyle pić, przecież…

  • Nie będziesz lepszą matką, teściową czy babcią.

    Napisałam niedawno laurkę na temat mojej mamy, która jest świetną babcią. Pojawiły się głosy, że niektóre z Was właśnie takimi babciami będą. Kurczę ale możliwe, że tak wcale nie będzie. Możliwe, że nie będziesz lepszą matką, teściową czy babcią, niż była Twoja mama, teściowa, czy babcia. Cholera wie. Możliwe, że nie popełnisz tych samych błędów i nie mam bynajmniej zamiaru podcinać Ci skrzydeł, ale prawdopodobnie popełnisz inne. Ot, życie. Z dziećmi to tak już jest, że rozliczają rodziców za wszystko. To jest jak z czepianiem się matek. Pracujesz, karierowiczka. Nie pracujesz, Karyna,…

  • Nic mnie tak nie wkur.ia jak zdanie „to tylko kwestia organizacji”.

    Nic mnie tak nie wkur.ia jak zdanie „to tylko kwestia organizacji”. Pada ono zwykle oczywiście w stosunku do matek. I jest tak samo krzywdzące jak i wszystkie inne uogólnienia. Bo nie, nie jest to tylko kwestia organizacji. To, jak ogarniasz życie zależy od tak wielu rzeczy, że nie wiem czy nawet w skrócie będę w stanie je tutaj przytoczyć, żeby chociaż części osób uwielbiających wymawiać podobne mądrości uświadomić, że hello nie, nie jest tak, że to tylko kwestia organizacji. Po pierwsze partner. Choć trudno w to uwierzyć, bardzo wiele kobiet ma nadal za męża kolesia, którego muszą spakować…

  • Co mnie wkurza na urlopie?

    Co mnie wkurza na urlopie? Bo to nie jest tak, że jak się wyjedzie na wakacje to już wszystko jest okej. A skąd! Co mnie wkurza na urlopie? Pranie. Dlaczego pranie nie bierze wolnego?  Po 3 dniach nad jeziorem mieliśmy 3 torby prania. Arbuz jeszcze bardziej agresywnie atakuje dziecięce koszulki, tyłki celowo wybierają do siadania najbardziej soczyste trawy, a skarpetek nikomu nie chce się ściągać i czasem wystarczą do biegania po lesie. Wszystko usyfione, nie ma się w co ubrać i nawet na urlopie trzeba prać. Standardy. Moje dzieci nie jedzą czekoladowych kulek na śniadanie. Oczywiście, że chętnie…

  • I Ciebie też, bardzo.

    Możliwe, że nie wszystko poniżej Cię dotyczy, może Twoje dzieci są już duże, może zapomniałaś, a może trafił Ci się bezproblemowy egzemplarz. Rozumiem. Jeśli jednak miewasz dość, ten tekst jest dla Ciebie. Wiem, że nie lubisz bawić się z dziećmi, nie wszyscy lubią, a na pewno już mało kto potrafi zachwycać się trzecią godzinę pod rząd piciem herbatki z misiami. Wiem, że miałaś wielkie plany i marzenia, a nim się obejrzałaś, w Twoim życiu zrobiło się bardzo późno. Wiem, że w Dzień Matki nie zawsze jest…

  • Jak ja to robię? Najlepsze triki na ogarnianie.

    Jak ja to robię? Dostałam x zapytań o to, aby napisać o tym, jak ja to robię, jak sobie radzę, jak się zorganizować. Pisałam o tym już wiele razy, ale rzeczywiście może nie w jednym, wielkim poście. Jedna moja czytelniczka wprost napisała – interesuje mnie rozwinięcie wpisu https://www.calareszta.pl/jak-ona-to-robi/ po latach. Jak teraz to robisz? Polecam przeczytanie wszystkich tekstów, które tutaj podam, bo w nich jest rozwinięcie tematu. Pisałam ten post wiele dni, ale oto jest! Możliwe, że komuś się przyda, cholera wie. Jedziemy z tym…

  • Super, lato. Beznadziejnie, lato. Aaaaaa.

    Z jednej strony super, że przyszło lato. Z drugiej strony nie wiem sama, czy wiele naszych matczynych dylematów się tak znowu rozwiązuje? Dzieciaki mogą cały dzień biegać bez skarpetek, w jednych spodenkach i koszulce. Nie to, co w zimie, kiedy skarpetki często trzeba wyrzucić, a po jednym dniu do prania są spodnie, bluzka, sweter i rękawiczki. No ale znowu w lecie weź domyj takiemu delikwentowi stopy. Ktoś wie jak? I czy na kolana zdarte od łażenia po drzewach i rany po ugryzieniach komarów są jakieś cudowne środki? Nie trzeba robić śniadaniówek, bo przecież lodówka stoi…

  • Moje dziecko ma tatę, nie ojca.

    Moje dziecko ma tatę, nie ojca. To dlatego często urządzam mojemu mężowi fajny Dzień Ojca, bo jest naprawdę fajnym Tatą. Ojcem może być każdy, bycie fajnym tatą, to już jednak nie lada wyzwanie. W moim partnerskim związku jest też masa rzeczy, których ja nie robię, a które mój mąż uwielbia robić z dziećmi. Na przykład tylko on jest w stanie zabrać dzieciaki o 7 rano w sobotę na basen i wrócić zanim ja wstanę. Siedzi w tym basenie, moczy tyłek, nie przeszkadza mu, że woda zimna, a dzieci go chlapią. Jest zdecydowanie tym dobrym…

  • Moda na brzydotę? What?

    Co to jest moda na brzydotę? Co to jest ciałopozytywność? Czy pokazanie swojej walki z powrotem do wagi, która nas satysfakcjonuje, to już piętnowanie grubych? Czy wolno nam wyrazić swoje zdanie, o sobie, bez wychodzenia na egoistyczne ścierwo, bo przecież to, że nam się udało, że mamy mniejszy tyłek, to dla wielu nie tylko kwestia samozaparcia, braku lenistwa, wysiłku, a fuksa, genów i zwykłego szczęścia łut? Czy pokazując swój mniejszy i jędrniejszy tyłek wpędzam kobiety w kompleksy? Mam nadzieję, że nie. A moje nagie zdjęcia prowokują tylko do jednego – skoro mnie się udało, Tobie…