Ściskam wszystkie wykończone.
Otworzyła mi się głowa w ten weekend, który spędziłam bez dzieci, bez obowiązków, bez przymusu, powoli i głównie w łóżku. No potrzebne mi to było, och jak bardzo. Ściskam wszystkie wykończone. A, że niby niedawno przecież na urlopie byłam? Wakacje z rodziną to nie jest dla mnie totalny reset. Bo, jak zapewne wszystkie matki Polki rodzicielki, kiedy moje dzieci są obok, ja czuwam. No taka to robota. Niby odpoczywam, ale czuwam, pilnuję, żeby nic sobie nie zrobiły, żeby zjadły, żeby odpoczęły, żeby się zachowywały przyzwoicie, cały dzień, w nocy też słyszę, jak się…
