• Pierniczki.

    Zwykle nie wrzucam tutaj postów „modnych” i na czasie. Na wszystkich blogach pojawią się pierniczki i inne dekoracje DIY. Jednak muszę dorzucić swoje 3 grosze do zbliżających się Świąt. Pierniczki to rewelacyjna zabawa dla dzieci. Bardzo miły i niezobowiązujący prezent, na przykład dla Pani w przedszkolu, czy sąsiadki. 2 tygodnie do Świąt to idealna pora, aby się za nie zabrać, więc podsyłam Wam przepis w nadziei, że Was zainspiruję do wykonania swojej własnej świątecznej magii. Można je wcześniej upiec, a potem ozdobić. Tą formę polecam najbardziej, jeśli…

  • Bywa, że bycie rodzicem jest do bani!

    Bądzmy szczerzy, bywa, że bycie rodzicem jest do bani! Te wszystkie idealne obrazki pięknych, uśmiechniętych rodzin w sterylnych wnętrzach strasznie mnie wkurzają. Jestem mamą na pełnym etacie. I o ile kocham moją pracę, to nie oszukujmy się – jest ona bardzo ciężka i niewdzięczna. Nie mówiąc już o tym, że robię to za darmo i bez szans na awans. Moim życiem rządzi mała armia, która dzień i noc głównie je, narzeka, bałagani, robi hałas i wkurza. Mam małą deklarację, która jest pozbawiona patrzenia na dzieci przez różowe okulary. Bez poczucia…

  • Rodzic pomiędzy patologią a ideałem.

    W byciu rodzicem w teorii nie ma nic pośrodku. Albo jesteś patolem, który bije swoje dzieci, pozwala im gonić z brudną buzią, jeść syfy wierząc, że tv to dobra zabawka. Albo jesteś rodzicem idealnym, który nie śpi, maluje, rysuje, śpiewa, czyta poradniki, robi wszystko dla dziecka i nigdy nie opuszcza posterunku. Z każdym katarem biegnie do lekarza. W domu mama jest w Gucci, dziecko w Dolce, nikt nie robi kupy, nikt nie krzyczy. Dziecko to spełnienie Twoich marzeń, które wspólnie realizujecie dzień i noc. Muzyka poważna w łonie, karmienie piersią do podstawówki, eko-sreko…

  • Dlaczego nigdy nie dajemy dzieciom tego, czego pragną?

    Prezenty, listy do Mikołaja, zakupowe szaleństwo, lego na kilogramy, lalki, które płaczą, laptopy, Barbie, Psie Patrole. Ogarnął nas już wszystkich szał zakupów. A czego chcą nasze dzieci? KONIECZNIE zobacz ten film (może być bez głosu – są napisy – to do tych, których maluch śpi, albo tych, którzy są w pracy :). Film <— kliknij Obejrzałam  i zalałam się łzami, dziękuję czytelniczce, która mi go podesłała. Pierwszy raz popłakałam się na reklamie IKEA, kolejny już raz z tego samego powodu. Niby jesteśmy z dziećmi. Niby…

  • Niezastąpiona matka.

    Nie chcę być niezastąpiona dla swoich dzieci. W ich wychowaniu, na równi ze mną bierze udział Tata, a także dziadkowie, przedszkole i inne instytucje. Niezastąpiona matka to zbyt duże poświęcenie.   Nie chcę tworzyć jedności z moim dzieckiem, bo bycie samodzielnym jest bardzo ważną umiejętnością. Nie chcę tak wychować moich dzieci, aby nie potrafiły się ze mną rozstać. Wcale nie chcę być najważniejsza dla swoich dzieci. Nie jestem sama – moje dzieci mają jeszcze Tatę, który w pełni angażuje się w ich wychowanie. W wielu kwestiach dużo…

  • 36 powodów, dla których warto mieć dzieci.

    Dlaczego warto mieć  dzieci? Na to pytanie jest wiele odpowiedzi.  Oto moja subiektywna lista. 1. Dziecko to najlepsza na świecie wymówka. Brak czasu, zmęczenie, nadwaga, długi, bałagan? Wszystko przez dziecko! 2. Dziecko to niezawodny budzik. W końcu przestaniesz być śpiochem i zrealizujesz plan wcześniejszego wstawania. Będziesz też mógł codziennie podziwiać wschód słońca. 3. Dziecko to niekończący się temat do rozmowy. Dziecko sprawi, że obcy ludzie staną się dla Ciebie życzliwi. Będą udzielać Ci rad i pouczać, oczywiście wszystko dla…

  • Czy masz dzisiaj coś ważniejszego do zrobienia?

    Dziecko to rewolucja. Być rodzicem to koktajl emocji, oczekiwań, miłości, zawodów, wzruszeń. I tak wojujemy jako rodzice, że czasu mało, że dziecko drogie, że z nianią krucho, że siły brak, Państwo nie pomaga, dziadkowie zajęci. Wzdychamy, że może by już większe było, żeby noc może przespało całą, obiad zjadło samo, rozumiało już co nieco. A przecież za ten jeden bezzębny uśmiech można nie spać przez kilka lat. Z zakupów dla siebie zawsze wracać z reklamówką małych ciuszków. W łóżku miejsce robić, pozwalać sobie łokcie wbijać i stopy…

  • Produkty, których nie podaję dzieciom.

    Kiedyś też byłam mamą, która uważała, że to, co reklamowane jako produkt dla dzieci, jest przebadane i dobre. Wierzyłam, że nikt nie byłby na tyle perfidny, aby wciskać mi coś, co dla moich dzieci jest niezdrowe i w długim okresie może prowadzić do problemów z wagą, odżywianiem, a w konsekwencji ze zdrowiem. Oprzytomniałam, kiedy moje dzieci zaczęły chorować. Niestety, nadal widzę, że wielu rodziców nie przeżyło jeszcze swojego „Aha!” momentu, w którym dostrzegli, że to, czym karmią dzieci, nie jest dla nich najlepsze. Produkty, których nie podaję dzieciom, to długa lista. Dzisiaj podaję…

  • Na Tatę.

    Odkąd jestem mamą, jednym z moich codziennych dylematów jest usypianie dzieci. O ile zdarza się, że mam szczęście i wszyscy pięknie usną, o tyle co noc mierzę się z jednym maruderem, który nalega „Mamusiu, śpij ze mną długo”. Jak uśpić szybko i skutecznie? Na usypianie najlepiej działają trzy metody: Na trola Wsadzasz dziecko do samochodu, jeździsz po okolicy i czekasz aż uśnie. Jak już ukołysane smacznie sobie miarowo oddycha, przenosisz z samochodu prosto do łóżka. Minus – bez kąpieli, no chyba, że do samochodu dziecko poszło już w piżamie….

  • Kilka słów.

    Czwartek, 6.45, otwieram oczy na głośne „Mamusiu, gdzie jest Tatuś?”. Nie jest źle, w naszym łóżku jest tylko Dominik, ale i tak budzę się połamana i nieprzytomna. Znowu poszłam spać o 2, na pewno dzisiaj kładę się wcześniej! Postanowione! Domi w nastroju bojowym, skacze po mnie, zaczepia i broi. Na głośne śmiechy do sypialni wpadają po kolei dziewczynki. Zaczynają się przepychanki – ja chcę być w środku! Nie! Ja! Mamooooo! Wstajemy, idziemy się ubrać. Ignoruję kłótnie, tam gdzie można, pozwalam na wybór. Przytulam się…