• Matka habilitowana wszechwiedząca.

    Nie rozumiem syndromu matka habilitowana wszechwiedząca. Tego dziwnego przeświadczenia niektórych kobiet, że wraz z urodzeniem dziecka stały się nagle ekspertkami w sprawach dzieci, narodzin i wychowania. I mają czelność tą wiedzą chcieć się dzielić ze wszystkimi, nawet z tymi, którzy wcale sobie tego nie życzą. Byłam wczoraj na koncercie Pink. Uwielbiam babę od lat. Za całokształt. Za piosenki, w których śpiewa o tym, jak kurewsko trudne są związki, za kilka (naście) piosenek o kulcie ciała (Sobie włóż szczoteczkę do zębów głęboko do gardła i jedziesz bejbe, może jak pozbędziesz…

  • Jedyne zajęcia, na które musisz koniecznie zapisać dziecko w nowym roku.

    Już wkrótce zaczniesz się zastanawiać, jak co roku, na jakie dodatkowe zajęcia warto zapisać dziecko. Uwielbiam wszystkie zajęcia ruchowe, moje dzieci wypróbowały już siatkówkę, piłkę nożną, tańce, balet, gimnastykę, akrobatykę. Stawiam na ruch i… język. I jeśli masz w tym temacie jakiekolwiek dylematy, jedyne zajęcia, na które musisz koniecznie zapisać dziecko w nowym roku, to język angielski. Nie da się chyba w jednym tekście wymienić wszystkich zalet, jakie niesie znajomość języka obcego. Powiem dalej. O ile uwielbiam…

  • Co się będzie liczyło najbardziej, kiedy dzieci dorosną.

    Kiedy dzieci dorosną, co się będzie liczyło najbardziej? Zadaję sobie czasami to pytanie, kiedy widzę rozprawki na temat tego, jacy to rodzice są nieodpowiedzialni, niedostępni, zajęci. Jedni przyznają, że tracą cierpliwość, inni chwalą się, że nigdy. nie puszczają im nerwy. Jedni dzieciństwo definiują przez ilość dostępnych gadżetów, inni przez każdą sekundę traktowaną jak inwestycja w przyszłość. Co się będzie liczyło najbardziej?  Każdy z nas popełni błędy. To jasne. Większe, lub mniejsze. Tak to jest, kiedy próbujesz przejść drogę do najważniejszego życiowego celu bez żadnych…

  • Jak przez dzieci kończą się przyjaźnie.

    Macierzyństwo bardzo wiele zmieniło w moim życiu. Zmieniły się moje priorytety, sposób spędzania wolnego czasu, zasobność portfela, rodzaj pracy, wakacje, nawet sposób ubierania, wystrój mieszkania, czy typ samochodu. Bo tak naprawdę dzieci zmieniają wszystko. Nie sądziłam jednak, że wraz z pojawieniem się dzieci, zmienią się też ludzie, którzy mnie otaczają. I niektóre znajomości nie wytrzymały tej próby. Jak przez dzieci kończą się przyjaźnie.   Oczywiście, wiele moich przyjaźni czy znajomości, się pogłębiło. Nikt tak nie zrozumie matki, jak druga matka. I nie ma lepszego towarzystwa…

  • Jedna rzecz, o której rodzice bardzo często zapominają.

    Jedna rzecz, o której rodzice bardzo często zapominają. No właśnie, co to jest? Możliwe, że jako matka trojaczków, zmagam się częściej z koniecznością dyscyplinowania dzieci i łagodzenia sporów. W domach wielodzietnych częściej jest problem ze skupieniem się na dziecku, bo cały czas „coś się dzieje”. Albo ktoś płacze, albo czegoś szuka, albo się kogoś karmi, albo coś sprząta. Często mam wrażenie, że cały dzień mówię „nie, zostaw, nie rób”, przypominam zasady panujące w domu i w szkole, upominam, napominam, nawołuję, uspokajam. A jeśli tego nie robię, to absorbuje mnie…

  • Szybki, tani, domowy sposób na biegunkę i wymioty. Dieta BRAT.

    Czy znasz ten szybki, domowy sposób na biegunkę i wymioty? Dieta BRAT. Sezon urlopowy właśnie się zaczyna. Moim problemem na urlopie jest zwykle jedzenie. Uwielbiam nowe smaki, owoce, uliczne stragany i kolorowe koktajle. Próbowanie jedzenia to dla mnie nieodłączny element udanego urlopu. Niestety, bywało, że te eksperymenty kończyły się niestrawnością, zatruciem, wymiotami lub biegunką, która nie omija też dzieci. Co robić, kiedy męczy Cię biegunka, a nie chcesz siebie i dzieci pakować lekami? Co zrobić, kiedy dziecko nie chce nic zjeść,…

  • Porozmawiaj z nią, nie o niej.

    Są w życiu każdej z nas takie kobiety, które zdają się wołać, hej Ty! Spójrz na mnie. Robię to lepiej. Nieistotne, czy to lepiej to jest bycie matką, czy niedbały kok, w którym Ty wyglądasz jak kupa, a ona świetnie, czy ciasto, które jej wychodzi zawsze, a Tobie nigdy. Ale może zamiast kpiny porozmawiaj z nią, nie o niej? Są tacy ludzie, którym wszystko się udaje. Jedzą frytki, popijają piwem, palą papierosy i śpią po 3 godziny na dobę, a są szczupłe i mają nieskazitelną cerę. Dziewczyny z wątpliwą urodą wewnętrzną, które złapały…

  • Nic mnie nie omija.

    Mając małe dzieci zwykle czułam, że coś mnie omija. Omija mnie życie na mieście, spontaniczne wyjścia i wracanie do domu o której mi się podoba, nie o przyzwoitej porze, w pełnej gotowości na pobudkę o 5 rano. Tak się ostatnio złożyło, że kilka razy wychodziłam się szwendać po mieście późną nocą. I powiem szczerze, że jak bardzo cieszyłam się na wyjście, co najmniej tak, jak za pierwszym razem, kiedy szłam na dyskotekę, tak bardzo cieszyłam się na powrót do domu. Czy to już kryzys wieku średniego? Czy to oznacza, że czas umierać? Czy może w końcu…

  • Co robić, jeśli stracisz swoje dziecko z oczu?

    Co robić, jeśli stracisz swoje dziecko z oczu? No właśnie, co? Jak wiadomo, mam trojaczki. Jestem bez przerwy w sytuacji, kiedy jestem z dziećmi sama. A to na placu zabaw, a to na plaży, a to w sklepie. Zwykle mam oczy wkoło głowy i zwracam uwagę na każdy szczegół. Co kilka wręcz sekund robię „test widoczności”, co znają już matki, z którymi się koleguję i rodzina. Skanuję teren, odliczam do trzech, uff, wszyscy są. Niestety, większość osób tak robi, a i tak ciągle zdarzają się porwania dzieci. Za każdym razem, kiedy widzę…

  • Lista tematów, które KONIECZNIE trzeba przerobić na szkole rodzenia.

    Piszecie do mnie codziennie, że muszę napisać poradnik. Poradnik, który kobiety dostaną na szkole rodzenia, a po którego przeczytaniu będą MNIEJ WIĘCEJ ogarniać, o co w tym całym macierzyństwie chodzi. Taka lista tematów, które KONIECZNIE trzeba przerobić na szkole rodzenia. No więc na razie poradnika nie napiszę, ale napisałam coś w stylu tematów, które powinni poruszać na szkole rodzenia. W końcu, bądźmy szczere, każde dziecko jakoś w końcu się urodzi. Nie rodzimy w lesie pod drzewem, więc w tym szpitalu na pewno ktoś nam pomoże. Gorzej jest wtedy, kiedy to dziecko przywozimy…